18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Straszna tragedia

Pogrzeb 18-letniej Magdy M. Słowa księdza rozdarły serca

06.06.2021  14:16
Pogrzeb Magdy M.
Pogrzeb Magdy M. Fot: Gita Kulinitch/Shutterstock

Pogrzeb 18-letniej Magdy M. zamordowanej brutalnie przez zwyrodniałego 29-latka, odbył się w sobotę. Słowa księdza prowadzącego ceremonię rozdarły serca wszystkich zgromadzonych. Ta tragedia jeszcze długo pozostanie w głowach.

18-letnia Magda M. została brutalnie zgwałcona i zamordowana przez 29-letniego Dawida J. Do dramatu doszło niewiele po brutalnym zabójstwie 11-letniego Sebastianka, które wstrząsnęło krajemTe sprawy nie były ze sobą w żaden sposób powiązane, ale Polacy długo takiej czarnej serii nie zapomną.

Makabra wydarzyła się w zwykły poranek, kiedy Magda M. wyjechała swoim skuterem z rodzinnego domu w Świńcu. Miała jedynie wejść do sklepu, zrobić zakupy swoim dziadkom, ale już nie wróciła z tej podróży. Dopadła ją "Bestia z Sulikowa", czyli 29-letni Dawid J., najmłodszy przestępca seksualny w Polsce, który przyznał się do zabicia i zgwałcenia młodej kobiety. Mężczyzna wykorzystał fakt, że dziewczynie zepsuł się skuter. 

Pogrzeb 18-letniej Magdy M.

W sobotę odbyła się ceremonia ostatniego pożegnania 18-latki. Msza miała miejsce w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Gostyniu. Ciało dziewczyny spoczęło na miejskim cmentarzu. Na jej grobie złożono setki kwiatów, które zgromadziły się tam podczas tłumnej ceremonii. Młodzi znajomi dziewczyny nie mogą się wciąż pogodzić z przedwczesną śmiercią swojej koleżanki. Podczas mszy, serca ludzi rozdarły słowa księdza.

To najtrudniejszy pogrzeb, jaki przychodzi mi sprawować. 15 lat jestem księdzem, ale jeszcze nigdy nie sprawowałem takiego pogrzebu

- powiedział prowadzący mszę ks. Juliusz Szyszko, cytowany przez szczeciński "Super Express".

Ksiądz ze szczegółami opisywał swoje ostatnie spotkanie ze zmarłą Magdą M. 18-latka obiecywała wtedy, że spotka się z nim ponownie, kiedy złagodnieje pandemia. Przy okazji duchowny podkreślał, jak ważna dla człowieka jest wiara, szczególnie w takich dramatycznych przypadkach.

Jeżeli tak kończy się życie człowieka, że zostaje zamordowana w sposób bestialski niewinna osoba, a później nie ma już nic - nasze życie nie ma sensu

- stwierdził ks. Szyszko, cytowany przez PAP.

"Zapewne za kilka, kilkanaście lat usłyszelibyśmy o niej jako o znanej pani psycholog albo spełnionej i oddanej pani pedagog. Scenariusz jej życia napisał jednak ktoś inny. Oto dobry Bóg, nie wiedzieć dlaczego, na jej drodze postawił mordercę. Ani serce, ani rozum nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się stało"– mówiła w czasie pogrzebu również dyrektora szkoły w Gryficach, do której dziewczynka uczęszczała.

Teraz pozostaje mieć nadzieję, że kara dla mordercy choć trochę ukoi ból bliskich ofiary.

Czytaj także
Przeczytaj więcej