Bieda zapiszczy

Polacy łapią się za kieszeń. Nadchodzą GARGANTUICZNE podwyżki

23.01.2020  19:49
Polacy łapią się za kieszeń. Nadchodzą GARGANTUICZNE podwyżki
Polacy łapią się za kieszeń. Nadchodzą GARGANTUICZNE podwyżki Fot: Wojtek Laski/East News

Tego jeszcze nie grali! Opłaty za parking wzrosną do cen tak kolosalnych, że bardziej opłacać się będzie przyjść na piechotę niż postawić gdzieś samochód. To już kuriozum. 

Podwyżki, podwyżki wszędzie! O ile dla rządu PiS oznacza to podwyżkę pensji, o tyle dla przeciętnego Polaka jest to co najwyżej zapowiedź nadchodzącej wielkimi i bezlitosnymi krokami - biedy. Ceny żywności już poszły w górę, a teraz kolejne wzrosty opłat boleśnie odbiją się na kieszeniach kierowców.

W zeszłym roku uchwalono ustawę o utworzeniu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców dwóch stref parkowania: zwykłej i śródmiejskiej. Wielu Polaków myśli, że cena za godzinę parkowania wynosi maksymalnie 3 złote. Tymczasem opłata dochodzi nawet do 7 zł!

Polacy szykują się na ogromne podwyżki

Badania przeprowadzone na portalu Ariadna mówią, że co czwarty z nas chciałby parkować za darmo. Od razu mówimy, że to są co najwyżej marzenia ściętej głowy i nie ma co liczyć na poprawę sytuacji. 

Teraz nadchodzą podwyżki, które sprawią, że oko Wam zbieleje. W niektórych miastach za godzinę parkowania zapłacimy nawet do 9 zł! Jeśli więc pracujecie w strefie śródmiejskiej, to za 8 godzin parkowania zapłacicie 72 zł. 

Zmiany pojawią się w Poznaniu, Krakowie, a także w Warszawie. Nie znane są jednak terminy ich nadejścia we wszystkich miastach - na razie pojawiają się jedynie zapowiedzi rodem z horroru. Polacy są oburzeni zmianami, ale nic nie zapowiada, by to oburzenie przełożyło się na ich zahamowanie. 

Przeczytaj więcej
Komentarze