18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

robi się niebezpiecznie

Polacy zagrożeni wojną! BĘDZIE EWAKUACJA?

Emilia Waszczuk
12.02.2022  13:55
Polacy zagrożeni wojną! BĘDZIE EWAKUACJA?
Polacy zagrożeni wojną! BĘDZIE EWAKUACJA? Fot: AP/Associated Press/East News

Widmo wojny ciąży nad Ukrainą, do inwazji Rosji dojść może w każdej chwili. Ludzie są przerażeni, a kolejne kraje ewakuują swych obywateli. Co z Polską?

Wywiad USA twierdzi, że do ataku Rosji na Ukrainę dojdzie przed 20 lutego, a najpewniej już w nocy ze środy na czwartek w najbliższym tygodniu. Władimir Putin cięgle zaprzecza, by szykował się do wojny, ale wzdłuż granicy rosyjsko-ukraińskiej i białorusko-ukraińskiej porozstawiał oddziały wojsk i szpitale polowe. Polscy politycy ciągle wierzą, że żadnej wojny nie będzie, do naszego kraju zjeżdża armia amerykańska i rozstawia się na południowym wschodzie, a ludzie są przerażeni.

W najgorszej sytuacji pozostają obywatele Polski, przebywający czasowo bądź na stałe na terytorium Ukrainy. Obserwują, jak kolejne kraje wycofują z kraju swych dyplomatów i nakazują wyjazd swym rodakom, ale podobnych apeli od polskiego rządu nie słyszą.

Polacy zagrożeni. Będzie ewakuacja?

W sobotę poseł PiS i wiceminister kultury Jarosław Sellin zapewniał, że nasi rodacy mieszkający na Ukrainie, mają stały kontakt z ambasadą. - Jest ok. 140 tys. Polaków na Ukrainie, zarówno tych, którzy są mniejszością narodową na Ukrainie i żyją tam od wieków, jak i tych, którzy robią tam jakieś biznesy, na stałe tam zamieszkali - powiedział polityk i zapewnił, że gdy tylko pojawi się potrzeba ewakuacji, polski rząd sprawnie ją zorganizuje.

Tymczasem głos w sprawie zabrali przedstawiciele mieszkających na Ukrainie Polaków. Przyznają, że są przerażeni wizją wojny i czekają na reakcję polskich władz. Wierzą przy tym w zapewnienia premiera, że Polska w obliczu wojny zrobi wszystko, by zapewnić im pomoc i dach nad głową.

Ta sytuacja nas przede wszystkim bardzo niepokoi i stresuje. Boimy się, że w każdej chwili może wybuchnąć wojna

- mówi Switłana Zajcewa-Wełykodna z odeskiego oddziału Związku Polaków na Ukrainie.

Pan premier Mateusz Morawiecki powiedział na spotkaniu w Kijowie, że jeśli sytuacja będzie rozwijała się negatywnie, Polska jest gotowa nas przyjąć, i to naprawdę ma dla nas ogromne znaczenie, ponieważ wiemy, że jest na świecie miejsce, gdzie w razie potrzeby ktoś się nami zaopiekuje

- komentuje kobieta, ale przyznaje, że wielu Polaków mieszkających na Ukrainie na stałe, nie chce opuszczać swoich domów.