18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

obrażała uczucia religijne

​Policja ARESZTOWAŁA MATKĘ BOSKĄ. Takie rzeczy tylko w Polsce

Emilia Waszczuk
16.07.2021  19:17
Policja aresztowała Matkę Boską. W pizzerii
Policja aresztowała Matkę Boską. W pizzerii Fot: Damian Pankowiec/SHutterstock, IggyPizza/Instagram

Matka Boska aresztowana - to nie żart. Do jednej z knajpek we Wrocławiu wszedł patrol policji, mundurowi zdjęli ze ściany obraz z wizerunkiem Maryi i zatrzymali go do wyjaśnień. Ktoś stwierdził bowiem, że obraża uczucia religijne.

Dramat z Matką Boską w roli głównej i pszennym plackiem w tle, rozegrał się w restauracji Iggy Pizza we Wrocławiu. W piątek pojawili się tam policjanci, którzy zażądali od właścicieli lokalu zdjęcia ze ściany grafiki z Maryjką.

Obrazek to kolaż polskiej artystki, na którym znalazła się reprodukcja dzieła Amedeo Modiglianiego z nagą kobietą i wizerunek Matki Boskiej. Zdaje się, że komuś wybitnie nie przypadł on do gustu, bo aż wysłał na miejsce patrol.

Policja aresztowała obraz z Matką Boską

Właściciele zdjęcia obrazka ze ściany odmówili, więc po kilku godzinach policjanci znów zawitali w restauracji. Tym razem nie było proszenia - od razu aresztowali wiszącą na ścianie Maryjkę, tłumacząc, że obraża uczucia religijne klientów.

O całym zajściu poinformowałi właścicielie Iggy Pizza w mediach społecznościowych.

W Iggy wierzymy, że jedyną rzeczą, która może uratować świat jest odzyskanie świadomości o świecie. To właśnie czyni poezja, dlatego poszperaliśmy trochę i trafiliśmy na wiersz Williama Shakespeare’a, który najpiękniej potrafił nazywać nienazwane. Dedykujemy go patrolom takim jak dziś.
Oto on:
I wish you would stop being useless and start being pizza (Chciałbym, abyś przestał być bezużyteczny i zaczął być pizzą - red).

Ostatecznie grafika do restauracji wróciła - policja zgodziła się oddać ją właścicielom, ci jednak nie mogą ponownie zawiesić jej na ścianie aż do sądowego rozwiązania sprawy. Tymczasem do sprawy zdążyła się odnieść autorka kolażu.
- Wczoraj we Wrocławskim lokalu Iggy Pizza policja nakazała zdjęcie ze ściany jednej z moich grafik, która podobno obraża czyjeś uczucia religijne. Chciałabym napisać, że pojawienie się tej pracy, w tym miejscu, jak i sam pomysł na jej powstanie wcześniej nie miał w żadnym z możliwych zamiarów obrażanie czyichkolwiek uczuć religijnych. Jako Twórczyni wizualna, jestem daleka od jakichkolwiek form agresji, szykanowania czy obrazy kogokolwiek. Tym samym praca, o której jest teraz głośno, to nic innego jak wyraz artystyczny, kolaż, przewrotność i zwykła zabawa związana z udziałem dwóch dzieł malarskich. Przykro mi, że w czasach, w których przyszło nam dorastać i żyć takie rzeczy stanowią temat sporu. Zadziwia fakt, że negliż kobiety z obrazu Modiglianiego wklejony w obraz Matki Boskiej z Gwadelupy wywołuje sensację. To działanie twórcze. Ta sytuacja boli, bo nie rozumiemy się jako społeczeństwo i nie rozróżniamy sztuki od prawdziwego obrazoburstwa. Wtargnięcie policji, przesłuchania i nakazanie zdjęcia plakatu ze ściany to naruszenie również moich praw jako artystki, a także praw osobistych właścicieli lokalu. Jest mi przykro, że w sytuacji w której lekceważone są prawa osób LGBT+ musimy zajmować się takim tematem. Chciałabym, aby ten azymut skręcił w inną stronę. Plakat w lokalu wisiał od wielu lat, a mnie z właścicielami restauracji połączyła sztuka, kolaż i miłość do pizzy i życzyłabym, żeby te pozytywne emocje trwały. Nienawiść nigdy nie idzie w parze z życzliwością. Mam nadzieję, że praca wróci na swoje miejsce, gdyż obecnie jest przetrzymywana na czas postępowania karnego. Peace and Love and Pizza. - napisała Beata Śliwińska "barrakuz".

Czytaj także
Przeczytaj więcej