18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

chaos

Policja będzie karać ludzi w taksówkach? SYLWESTER GROZY W POLSCE

Emilia Waszczuk
31.12.2020  15:26
Policja sprawdzi taksówki i komunikację miejską? rzecznik KGP komentuje
Policja sprawdzi taksówki i komunikację miejską? rzecznik KGP komentuje Fot: PIOTR JEDZURA/REPORTER

Policjanci będą dziś wyciągać ludzi z taksówek i wlepiać im mandaty? Rząd wprowadził chaos w przepisach. Rzecznik policji mówi, jak będą wyglądały kontrole.

Rząd wprowadził obostrzenia, których sam nie rozumie. Poszczególni politycy PiS sprzedają obywatelom różne wersje restrykcji obowiązujących w Sylwestra w związku z pandemią koronawirusa. A jako że każda z tych wersji mówi coś innego, nikt do końca nie wie, co można, a czego nie w tę wyjątkową, ostatnią noc roku.

Łapanki w Sylwestra. Politycy PiS straszą

Wiadomo już, że komunikacja miejska i taksówki będą w Sylwestra pracować - kierowców obostrzenia nie obowiązują, co innego z pasażerami. Czy to oznacza, że policjanci będą zatrzymywać środki transportu i prześwietlać podróżujących?

Politycy PiS, z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim na czele zapowiadają, że policja będzie surowo karać za łamanie przepisów. Mamy spodziewać się łapanek na chodnikach, pozostają jeszcze drogi. Jak będzie w nocy? Okazuje się, że... nie wiadomo.

Mandat za jazdę taksówką? Chaos w przepisach

Nawet policjanci nie mają pojęcia, na co się szykować. Rząd Mateusza Morawieckiego zrobił w obostrzeniach taki bałagan, że policyjni przełożeni nie wiedzą, jak interpretować przepisy.

Policja nie jest instytucją ani powołaną, ani uprawnioną do udzielania wiążącej interpretacji przepisów, czy informacji o obowiązujących regulacjach prawnych Sylwester i Nowy Rok jak zawsze są czasem wytężonej pracy policjantów na terenie całego kraju. Blisko 20 tysięcy funkcjonariuszy jest zaangażowanych do działań prewencyjnych. Policjanci na terenie całego kraju jak co roku będą dbali o bezpieczeństwo, porządek publiczny oraz realizowali te interwencje, w których dochodzi do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia

- mówi w rozmowie z Onetem insp. Mariusz Ciarka.

Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że to, czy samochód/autobus lub tramwaj skontrolować, zależeć będzie od woli policjanta. Każdy funkcjonariusz może zinterpretować przepisy po swojemu i sam zdecydować o podjęciu działań.

Każdorazowo decyzja o sposobie zakończenia interwencji jest podejmowana indywidualnie przez policjantów przeprowadzających czynności. Szczególną uwagę będziemy zwracać na badanie trzeźwości kierujących pojazdami. Kierowcy mogą spodziewać się również reakcji policjantów na przekroczenie prędkości - mówi rzecznik KGP.

Co nam zatem grozi, jeśli trafimy na nadgorliwego policjanta? Kary mogą być różne, od pouczenia, przez mandat w wysokości 500 złotych, po notatkę do sanepidu i grzywnę do 30 tysięcy złotych!

Czytaj także
Przeczytaj więcej