18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nowy biznes

Polskie podziemie aborcyjne zbija kokosy

Bartłomiej Ciepielewski
04.11.2020  16:15
Kobiety są wściekłe
Kobiety są wściekłe Fot: Salvatore Allotta/Shutterstock

Wyrok TK zakazujący aborcji doprowadził Polaków do szału. Podziemie aborcyjne już teraz z tego korzysta, a zyski będą coraz większe. Jakie są ceny tego typu usług?

Legalnie przeprowadzanych aborcji będzie w Polsce coraz mniej. W zeszłym roku dokonano 1074 zgodnych z prawem zabiegów.  Dotychczas ciążę można było przerwać w trzech przypadkach. Pierwszym z nich było zagrożenie życia lub zdrowia kobiety. Kolejnym podejrzenie czynu zabronionego, czyli gwałtu. Natomiast ostatni i najważniejszy przypadek dotyczył możliwości przerwania ciąży przy śmiertelnej chorobie lub ciężkich, nieodwracalnych wadach płodu.  

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego  życie Polek zamieniło się w piekło. Kobiety będą zmuszone do rodzenia martwych lub śmiertelnie chorych dzieci. Rząd w takiej sytuacji proponuje tak zwane "trumienkowe", czyli jednorazowe świadczenie w wysokości 4000 zł.

Celem uniknięcia tortur zarówno dziecka, jak i matki, wiele osób zdecyduje się na nielegalne zabiegi. Najtańszą formą jest aborcja farmakologiczna, której koszt wynosi kilkadziesiąt euro. Polki aborcji dokonują najczęściej w Niemczech, Czechach lub Na Słowacji. Koszt zabiegu dokonanego za granicą wynosi od 900 do 4000 zł.

Aborcja na terenie Polski

Nielegalne zabiegi dokonywane są także w Polsce. Cena jest nieco wyższa niż w innych krajach, lecz odchodzą koszty podróży, a często i zakwaterowania. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w Polsce za zabieg przerwania ciąży płaci się około 3000 zł. Czarny rynek z pewnością ożyje po wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj także
Przeczytaj więcej