18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Słono zapłacimy

Koniec szmacianych i jednorazowych maseczek. Nie są skuteczne

Bartłomiej Ciepielewski
17.02.2021  11:18
Koniec z maseczkowym eldorado
Koniec z maseczkowym eldorado Fot: Marek BAZAK/East News

Obecnie Polacy najczęściej wybierają maseczki jednorazowe lub szmaciane. Niebawem mogą one zostać zastąpione przez skuteczniejsze, ale także znacznie droższe maseczki typu FFP2 i FFP3. Posłowie rozpoczęli prace nad wdrożeniem w życie nowego prawa.

Polacy na początku pandemii pokochali bawełniane maseczki. Są one bardzo tanie, mogą mieć ładne wzorki lub nadruki oraz można je śmiało prać, choć zwykle nikt tego nie robi. Niestety już niebawem sielanka może zmienić się w piekło, gdyż politycy planują wprowadzenie nowych regulacji w tej sprawie.

Maseczki materiałowe zostaną zakazane?

Grupa posłów, wzorując się na niemieckich sąsiadach, chce wprowadzić nakaz noszenia profesjonalnych maseczek typu FFP2, FFP3, a także przyłbic wśród pracowników handlu. Zdaniem posłów osoby pracujące w sklepach są jedną z najbardziej narażonych na zakażenie grup. Do ministra zdrowia trafiło pismo w tej sprawie.

Zdajemy sobie sprawę, że otwarcie galerii handlowych może przełożyć się na zwiększoną liczbę zakażeń na koronawirusa. Ryzyko to jest większe w świetle pojawienia się w Europie i w Polsce nowego, bardziej zakaźnego wariantu koronawirusa, przy którym ochrona zwykłą maseczką chirurgiczną może okazać się niewystarczająca - skuteczną ochronę w tym wypadku mogłoby zapewnić stosowanie masek FFP2 i FFP3 - twierdzą posłowie.

Co ciekawe koszt profesjonalnej maseczki FFP3 wynosi 24 zł, lecz może być ona używana tylko przez kilkanaście godzin. Maseczkę FFP2 można kupić za około 4 zł, lecz należy ją zmieniać co kilka godzin. Miesięczny koszt stosowania profesjonalnych maseczek może przerażać.

Czytaj także
Przeczytaj więcej