18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Epidemia głupoty?

Profesor oskarża Polaków o rekord zakażeń. "To jest dzicz"

Wojciech Kozicki
01.10.2020  13:02
Rekord zakażeń COVID-19 to wina Polaków? Prof. Simon atakuje
Rekord zakażeń COVID-19 to wina Polaków? Prof. Simon atakuje Fot: STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/East News

Padł potworny rekord dobowy zachorowań na koronawirusa w Polsce. Skąd taki skok zakażeń? W sprawie głos zabrał profesor Krzysztof Simon w rozmowie z Wirtualną Polską nie miał zamiaru się cackać. Czy tą wypowiedzią obraził Polaków?

W czwartek 1 października Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że padł brutalny rekord zakażeń koronawirusem w Polsce. Tak źle jeszcze jeszcze nie było!iczba zakażonych wzrosła do 93 481, a liczba zgonów wynosi obecnie 2 543 osób. To jednak nie koniec dramatu, bo kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Krzysztof Simon zapowiada, że epidemia będzie się nasilała. Wyjaśnił dlaczego odnotowany został tak makabryczny przyrost infekcji.

Rekord zakażeń i ponowny lockdown?

Ta epidemia się nasila, wróciliśmy z wakacji, koncentrujemy się w domach, pracujemy i niestety spora część społeczeństwa traktuje obostrzenia jako nieprawdę albo wyzwanie cywilizacyjne: nie przestrzega, lekceważy, obraża innych – wyjaśnia prof. Simon w WP.pl

Zdaniem prof. Simona uważa, rosnąca liczba zakażeń koronawirusem w Polsce to efekt DEMORALIZACJI SPOŁECZEŃSTWA! Skrytykował również błędy organizacyjne popełnione przez GIS i Ministerstwo Zdrowia oraz „niezrozumiałe i błyskawiczne poluzowanie obostrzeń”. Podał też przykład pacjenta w szpitalu, który zerwał lekarce maseczkę, bo uznał, że nie ma żadnej epidemii.

To jest przykład kompletnej, postępującej demoralizacji w tym kraju, gdzie część społeczeństwa nie poczuwa się do tych, dla których ta choroba może być niebezpieczna. To jest dzicz, ordynarne, prowokacyjne nieprzestrzeganie zasad, bo "mnie to nie dotyczy" – ocenił prof. Simon. (Wirtualna Polska)

Zdaniem prof. Simona, ponowny lockdown nie wchodzi w grę, ale konieczne jest restrykcyjne mycie rąk i dbanie o higienę. Ostrzegł, że to ostatni dzwonek, by społeczeństwo się obudziło, bo inaczej Polska zamieni się w jedną wielką czerwoną strefę.

Przeczytaj więcej
Komentarze