18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Co pyli w maju?

Dzisiaj afrykańskie powietrze w Polsce. Apokalipsa dla alergików

Wojciech Kozicki
10.05.2021  11:43
Pogoda w poniedziałek i afrykańskie powietrze w Polsce. Apokalipsa dla alergików
Pogoda w poniedziałek i afrykańskie powietrze w Polsce. Apokalipsa dla alergików Fot: Nie Jianjiang/Xinhua News/East News

Prognoza pogody i nie do końca dobre wiadomości. Dzisiaj do Polski nadciąga afrykańskie powietrze, a wysoka temperatura da nam rozkosznie popalić. Wreszcie upał i lato! To  jednak bardzo zła wiadomość dla alergików, ponieważ czeka nas intensywny atak alergenów. Co pyli w maju? Tym razem alergiczne zagrożenie stanowi AFRYKAŃSKA AMBROZJA!

Pogoda w poniedziałek 10 maja to niemalże początek lata, bo temperatura sięgnie nawet 28 stopni Celsjusza. To ocieplenie, na które Polacy czekali od dawna. Alergicy mają jednak przekichane! Eksperci ostrzegają, że fala afrykańskiego ciepła oznacza dosłownie WYSTRZAŁ ALERGENÓW!

Pogoda w poniedziałek i ostrzeżenia dla alergików. Co dzisiaj pyli?

Były prezes Polskiego Towarzystwa Alergologicznego prof. Kuna w rozmowie z RMF FM ostrzega, że alergicy dzisiaj mogą czuć osłabienie i rozdrażnienie. Skok temperatury oznacza intensywne uwalnianie się alergenów atakujących drogi oddechowe i oczy.

Prof. Kuna ostrzega, że objawy alergii mogą być dzisiaj mylone nawet z objawami COVID-19.

Ostatnio cały czas mówiliśmy o Covid-19, przewiduję, że wielu z nas będzie odczuwać objawy alergii. Boję się, żeby nie mylono alergii z zakażeniem koronawirusem Sars-CoV-2. To też kaszel, to wyciek z nosa, niedrożność nosa. W alergii mamy często świąd oczu, zaczerwienienie oczu i łzawienie. Nie ma tego przy zakażeniu Covid-19. A przy alergii, w odróżnieniu od zakażenia koronawirusem, nigdy nie ma utraty smaku, a utrata węchu jest związana raczej z niedrożnością nosa, niż z rzeczywistą utratą węchu – powiedział prof. Kuna w RMF FM.

Zaczyna się czas, gdy w powietrzu dominują takie alergeny jak pyłki brzozy, dębu, szczawiu, chwastów, traw i pleśni. Wiatr przenosi je na odległość nawet setek kilometrów i w ten sposób mogą zaatakować nas dzisiaj alergeny nawiewane z Afryki takie jak ambrozja, której ślady odnotowano np. w Szczecinie.

Okazuje się, że pomocne mogą okazać się maseczki, które chronią nas przed COVID-19. Częściowo mogą chronić także przed pyłkami i alergenami.

Przed wyjściem z domu, pamiętajmy o ochronie skóry. Filtry chronią nas przed rozwojem czerniaka. Pamiętajmy, że jak jest ciepło, więcej wody wyparowuje z nas, pamiętajmy o uzupełnianiu płynów – zaleca kardiolog profesor Filip Szymański. (RMF FM)

Czytaj także
Przeczytaj więcej