18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

łapcie się za kieszenie

Przed nami PRZERAŻAJĄCY SZCZYT INFLACJI. Szokująca prognoza PIE

Emilia Waszczuk
14.06.2022  16:18
Przerażająca prognoza. Przed nami gigantyczny szczyt inflacji
Przerażająca prognoza. Przed nami gigantyczny szczyt inflacji Fot: Michal Woźniak/East News

Pusto w portfelach? Będzie jeszcze gorzej. W najbliższych miesiącach inflacja będzie dalej rosnąć, a drożyzna się pogłębi. Są najnowsze prognozy PIE.

Polskę zalewa przerażająca drożyzna. Teraz już nawet wypad po bułeczki czy chleb równa się wydaniu olbrzymiej sumy pieniędzy. Gotówka znika, Polacy przetrzepują kieszenie i łapią się za głowy, TVP udaje, że nic złego się nie dzieje, a premier Mateusz Morawiecki zrzuca całą winę na Rosję, czasem wplatając w to nierządzącą od lat opozycję. Winy swego rządu i NBP oczywiście nie widzi.

Ostatnio premier wyraził nawet na głos nadzieję, że inflacja w Polsce nie osiągnie 20 procent. Czy faktycznie coś takiego może nas czekać? Mogłoby, eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego twierdzą jednak, że choć dobrze jeszcze długo nie będzie, aż takiej tragedii nie uświadczymy.

Szczyt inflacji w sierpniu

Nie mamy jednak czym się cieszyć. Drożyzna panować będzie w Polsce nie tygodnie, a długie miesiące. PIE donosi, że jeszcze przez niemal cały 2023 rok inflacja osiągać będzie wyniki dwucyfrowe.

Co dokładnie nas czeka? Już w maju inflacja wyniosła aż 13,9 procent w skali roku. Ekonomiści podejrzewają, że w czerwcu będzie jeszcze wyższa i wyniesie ponad 14 procent. Zdaniem PIE szczyt osiągniemy zaś w sierpniu i dobijemy wtedy do 15,8 procent. Warto pamiętać jednak, że od wielu miesięcy każdorazowo szacunki specjalistów nie pokrywają się z rzeczywistością, prognozy są niższe, niż ostateczne wyniki.

PiS zbije inflację do wyborów?

Zdaniem ekonomistów inflacja od września powinna spadać, niestety przez kolejne miesiące roku utrzymywać się będzie w granicach około 13 procent. Na początku 2023 roku, gdy w życie wejdą nowe stawki cen za gaz i prąd, inflacja znów podskoczy i przebije 14 procent. W marcu ma jednak zacząć gwałtownie spadać i jesienią, akurat na wybory parlamentarne, wrócić do poziomu około 5 procent. To wszystko to jednak jedynie prognozy PIE. Jaka będzie rzeczywistość? Zobaczymy.

Polski Instytut Ekonomiczny wyliczył także prawdopodobną inflację roczną. Według ich szacunków w 2022 roku produkty i usługi podrożeją średnio o 13,1 procent, a w roku kolejnym o 8,6 procent. Konsumenci mocno odczują drożyznę choćby na codziennych zakupach - w 2022 roku mamy zapłacić za jedzenie średnio 13,5 proc. więcej, niż przed rokiem. W 2023 roku żywność podrożeje o kolejnych 11,5 proc.