18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

antyszczepionkowcy mają problem

Przymus szczepień, lockdown i restrykcje. Plany rządu na jesień

Emilia Waszczuk
23.07.2021  12:15
Minister zdrowia zapowiada lockdown dla antyszczepionkowców
Minister zdrowia zapowiada lockdown dla antyszczepionkowców Fot: Planeta.p

Przeciwnicy szczepień będą mocno niezadowoleni, gdy dowiedzą się, co zapowiedział w piątek minister zdrowia. Jeszcze w wakacje możemy spodziewać się pierwszych restrykcji w miejscach, gdzie szczepi się najmniej osób. A to nie koniec ważnych wiadomości.

Minister zdrowia Adam Niedzielski i koordynator rządu do spraw szczepień Michał Dworczyk poinformowali o tym, jak rząd przygotowuje się do czwartej fali pandemii koronawirusa. Politycy w czasie konferencji prasowej, jaka odbyła się w piątek w Kancelarii Premiera, mówili między innymi o wybiórczym lockdownie i obowiązku szczepień dla części Polaków.

Szef resortu zdrowia zapewnił, że jak na razie nikt nikogo do szczepienia się zmuszać nie będzie, rząd rozważa jednak w tym zakresie pewne zmiany. Jeśli dojdzie do obowiązkowości, w pierwszej kolejności obejmie ona pracowników służby zdrowia - poinformował Adam Niedzielski. 

Restrykcje dla niezaszczepionych? Niedzielski zdradza plan

Kolejny wątek, jaki podjęli politycy w czasie piątkowej konferencji prasowej, to nakładanie na osoby niezaszczepione pewnych ograniczeń lub dawanie przywilejów osobom zaszczepionym. I tu rząd na razie nie przewiduje ostrych kroków, choć politycy potwierdzają, że bacznie przyglądają się rozwiązaniom wprowadzanym w innych krajach.

Co do różnicowania w dostępności do pewnych usług - obserwujemy i analizujemy. Podejmując decyzje, uwzględniamy również reakcje społeczne. Zastanawiamy się, czy pewne decyzje nie będą kontrproduktywne. Na razie skupiamy się na tym, by docierać do tych miejsc i grup, gdzie poziom szczepień jest najniższy

- powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. 

Ograniczenie dostępu do różnych usług na razie sprowadzamy do elementów czysto epidemicznych. Jeśli ktoś jest zaszczepiony, nie ma obowiązku kwarantanny - dodał. - Zanim dojdziemy do przymusu czy różnicowania, chcemy wyczerpać możliwości mobilizacyjne - usłyszeliśmy.

Politycy poinformowali też o planach rządu w sprawie kolejnego lockdownu. Niemal pewne jest, że nie doświadczymy już ogólnokrajowego mrożenia gospodarki i dużych ograniczeń dla wszystkich Polaków. Restrykcje wprowadzane będą regionalnie.

Lockdown tylko dla niezaszczepionych? Wschód Polski do zamrożenia

Zmieni się - i to znacząco - główne kryterium, wedle którego rząd wprowadzać ma ograniczenia. Dziś nie zadecyduje już liczba zakażeń, a przede wszystkim procent wykonanych szczepień i zagrożenie dla wydolności służby zdrowia. 

Przy dobrym poziomie wyszczepienia mamy sytuację taką, która nie powoduje nacisku na służbę zdrowia - powiedział Minister Zdrowia.

Dla nas wyznacznikiem, który będzie decydował o lockdownie, będzie procent zaszczepienia w danym regionie. Te regiony, gdzie poziom zaszczepienia jest większy, nie są narażone na duże obostrzenia

- ogłosił Adam Niedzielski.

Przyznał też, że pierwsze restrykcje mogą być nakładane regionalnie już pod koniec wakacji, jeśli rzeczywiście czwarta fala pandemii zaatakuje w prognozowanym terminie.

Czytaj także
Przeczytaj więcej