18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nie jest za późno?

Wiceminister ogłasza dramat. RZĄD WPROWADZI OBOSTRZENIA?

Emilia Waszczuk
08.11.2021  09:06
Waldemar Kraska wieszczy dramat i jednocześnie ignoruje pandemię
Waldemar Kraska wieszczy dramat i jednocześnie ignoruje pandemię Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska straszy zaostrzeniem pandemii koronawirusa. Poinformował o dramacie w polskich szpitalach, ale żadnych rozwiązań trudnej sytuacji nie potrafił zaproponować. PiS idzie na żywioł?

Sytuacja pandemiczna w Polsce staje się coraz bardziej napięta, a "czwarta fala zaczyna przyspieszać" - powiedział w Polskim Radiu 24 wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Biedaczek chyba nie zauważył, że przyspieszenie nastapiło już jakiś czas temu i w ostatnim tygodniu przekroczyliśmy granicę alarmową 15 tysięcy zakażeń dziennie.

Choć nowych przypadków koronawirusa jest bardzo dużo i nawet Ministerstwo Zdrowia przewiduje kolejne duże wzrosty, rząd jak na razie nie podjął żadnych decyzji i nie wprowadza najmniejszych nawet działań zapobiegających tragedii. PiS idzie na żywioł, wolą, by obywatele się zakażali. Pytanie, dlaczego boją się działać?

Kraska: pandemia przyspiesza

Waldemar Kraska w poniedziałek w Polskim Radiu przekazał wieści o złej sytuacji w polskich szpitalach. W niedzielę przekroczyliśmy granicę 10 tysięcy hospitalizacji z powodu COVID-19. Tylko w ciągu jednego dnia na oddziały covidowe przyjęto 433 pacjentów.

W tej chwili przebywa w szpitalach 10 221 pacjentów zakażonych koronawirusem

- powiedział wiceszef Ministerstwa Zdrowia Waldemar Kraska.

Jednocześnie poinformował, że na chwilę obecną w całej Polsce przygotowanych jest 15,5 tysiąca łóżek szpitalnych dla pacjentów z COVID-19.

Pandemia w Polsce. Będą obostrzenia?

Czy rzad zamierza podjąć w końcu jakieś kroki w walce z pandemią? W ostatni piątek zebrał się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego. problem w tym, że zupełnie nic nie ustalili.

Nadal zamierzają jedynie walczyć z wrogiem, który już jest, zamiast zapobiegać kryzysowi. Jedyne, co w poniedziałek przyszło do głowy Waldemarowi Krasce, to... zachęta do szczepień, gdy dawno już wiadomo, że blisko 40 procent społeczeństwa zaszczepić się nie zamierza. Wcześniej minister zdrowia Adam Niedzielski ogłaszał z kolei, że trzeba skupić się na noszeniu maseczek w przestrzeniach zamkniętych i to właściwie wystarczy. Jak na razie egzekwowanie tego obostrzenia jakoś nie bardzo komukolwiek wychodzi, a pandemia jak szalała, tak szaleje coraz bardziej.