18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Policja przegina pałę?

Rusza protest policjantów. "Akcja Lucyna" ogarnia Polskę

17.09.2021  12:50
Protest policjantów to zagrożenie dla Polski? "Akcja Lucyna" może okazać się przegięciem pały
Protest policjantów to zagrożenie dla Polski? "Akcja Lucyna" może okazać się przegięciem pały Fot: PIOTR JEDZURA/REPORTER/East News

Protest pielęgniarek, lekarzy i ratowników trwa, a rząd PiS poniża ich i ciemięży. Tymczasem w wielu miastach rozpoczyna się „akcja Lucyna”, czyli protest policjantów. Jakie mają postulaty?

Protest pielęgniarek, lekarzy i ratowników trwa, a minister zdrowia Adam Niedzielski bezczelnie drwi z ich gehenny. PiS lada moment może się jednak doigrać, a Kaczyński będzie cienko śpiewał. W wielu miastach Polski rozpoczyna się protest policjantów i „akcja Lucyna”. Funkcjonariusze ostrzegają, że będą masowo szli na zwolnienia lekarskie. W Polsce wybuchnie chaos?

Protest policjantów. Na czym polega AKCJA LUCYNA?

Policjanci protestują, ponieważ nie doszło do realizowana postanowień porozumienia zawartego trzy lata temu. Mają też zastrzeżenia do działalności mundurowych związków zawodowych, a konkretnie do przewodniczącego Samorządowego Związku Zawodowego Policjantów Rafała Jankowskiego, który nieskutecznie broni ich interesów.

Postawiliśmy swoje żądania. Tym żądaniem jest dopełnienie i wypełnienie zobowiązań, zawartych w porozumieniu sprzed trzech lat   Na pewno chcielibyśmy  uniknąć protestu  i załatwić sprawę w ramach rozmów, w ramach negocjacji z ministrem spraw wewnętrznych i administracji - powiedział w programie „Newsroom” WP  Sławomir Koniuszy z NSZZ Policjantów.

Chodzi pieniądze. I o warunki pracy. Wciąż nie wypłacono nadgodzin, których ludzie brali od cholery. Niby mają czas do końca września, ale póki co - cisza. A poza tym policjanci mają dość tego, jak są traktowani np. w kwestiach awansów – ujawnia anonimowy policjant z Warszawy. (O2.pl)

Jak podaje „Życie Kalisza”, obecnie trwają negocjacje strony ministerialnej z policyjnymi związkowcami, które mają powstrzymać protest. Media już snują jednak czarny scenariusz. Jeśli policjanci będą masowo protestować, może dojść do paraliżu pracy policji, głównie funkcjonariuszy pionu prewencyjnego. Powtórzy się sytuacja z 2013 roku, gdy protestowały niemal wszystkie komendy policji w Polsce? Być może wszystko rozstrzygnie się 20 września, bo wtedy resort ma przedstawić swoje stanowisko dotyczące postulatów przedstawionych przez związkowców.

Na zwolnienia idą głównie policjanci z prewencji i ogniw patrolowo-interwencyjnych (OPI). Akcję protestacyjną „Lucyna” rozpoczęli policjanci między innymi z jednostek na Psim Polu we Wrocławiu, na poznańskich Jeżycach,  w Krakowie i Mysłowicach. W Sosnowcu na zwolnieniach lekarskich jest już ok. 90 proc policjantów z OPI z Komendy Policji III – pisze Życie Kalisza.

Propozycje szefa MSWiA z 14 września:

  • 500 zł podwyżki w przyszłym roku,
  • - 209 zł podwyżki w roku 2023,
  • - uwolnienie struktury etatowej w komendach i komisariatach,
  • - likwidacja drugiej grupy zaszeregowania i zapowiedź waloryzacji uposażeń,
  • - zwiększenie liczby etatów w policji o ponad 6,7 tys.
Czytaj także
Przeczytaj więcej