Furia

Rydzyk idzie na wojnę z TVP. Wściekle atakuje superprodukcje stacji

01.10.2019  17:27
Rydzyk idzie na wojnę z TVP. Wściekle atakuje superprodukcje stacji
Rydzyk idzie na wojnę z TVP. Wściekle atakuje superprodukcje stacji Fot: ARTUR HOJNY/East News

Tadeusz Rydzyk się wściekł na to, co prezentują media publiczne. Widać, że nie zamierza płaszczyć się przed telewizją dobrej zmiany. Tak agresywnego go jeszcze nie widzieliście.

Tadeusz Rydzyk dobrze żyje z partią rządzącą. Mimo wszystko, przedsiębiorczy redemptorysta nie zamierza udawać, że coś mu się podoba, jeżeli tak nie jest - tym razem z wściekłością zaatakował TVP.

Tadeusz Rydzyk w furii atakuje TVP

Rozjuszyła go ideologia gender i to, co przekazują widzom seriale produkowane przez "konkurencyjną" telewizję. Tak samo jak media, zaatakował również uczelnie. Właściwie to od przybytków zdobywania wiedzy zaczął. 

Żeby na uniwersytetach były studia genderowe? Jakie to studia? Jaka to nauka? (…) A ostatnimi czasy ideolodzy gender nasilili swoją agresję. Wszystkie siły rzucili na Polskę – grzmiał na antenie Rydzyk. 

Dzika furia zaczęła się ledwie chwilę potem.

Jak dziś wygląda TVP? Są tam emitowane filmy i seriale, gdzie pokazuje się „piękną rodzinę” składającą się z dwóch panów. Jeden z tych panów jest „żoną”, a drugi – „mężem”. Rozmawiałem z różnymi decydentami w Polsce. Mówią oni, że są jakieś umowy – jakie umowy? Na zgorszenie? Tam pokazali, że ta „rodzina” z dwóch panów, to piękna rodzina, a te normalne to patologia – skrajnie się denerwował.

Nie wiadomo, o jaki serial mu chodziło. Tego już duchowny nie zdradził - niemniej atakowanie superprodukcji TVP dla wielu osób w kraju byłoby ryzykowne. Najwyraźniej dla Rydzyka nie jest. Nam kojarzy się, że wątek homoseksualny pojawił się m.in. w "Barwach Szczęścia".

Czy nie jest to sączenie zła? Cztery lata rządzi już Prawo i Sprawiedliwość i oczywiście, w TVP jest dużo dobra i dzięki Bogu, ale nie wystarczy jedynie transmitować Mszy św., a potem pokazywać takie seriale. Mówię to głośno, aby apel trafił do prezesa TVP. Nie mam nic do stracenia. Przecież nie będą mnie szantażować – mówił wściekły kapłan.

Myślicie, że będzie reakcja ze strony TVP?

Przeczytaj więcej
Komentarze