18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

MASZYNKA DO MIĘSA!

Mega lawina w Tatrach. Głazy wielkości samochodu!

Wojciech Kozicki
25.10.2021  09:52
Kamienna lawina w Tatrach. TOPR podaje nowe informacje
Kamienna lawina w Tatrach. TOPR podaje nowe informacje Fot: MAREK MALISZEWSKI/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Wycieczka w Tatry niebezpieczna jak wyprawa do Mordoru? Do sieci trafiło mrożące krew w żyłach nagranie wideo, na którym widać jak zeszła lawina skalna. Z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego spadały głazy wielkości samochodu!

Tatry to niebezpieczne miejsce m.in. ze względu na zabójcze lawiny. Co ciekawe, zagrożenie stanowią nie tylko spadające ze zbocz masy śniegu, ale też LAWINY SKALNE. Na nagraniu wideo, które opublikowano w internecie, widać potężny obryw skalny. Z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego najprawdopodobniej w piątek oderwały się wanty skalne i spadły w kierunku Czarnego Stawu pod Rysami i Morskiego Oka.

Skalna lawina w Tatrach i szokujące WIDEO

Taka lawina skalna to nie żarty, bo jak podaje RMF FM, powołując się na szacunki ratowników TOPR, mogło oderwać się nawet 100 metrów skalnej ściany. Niektóre głazy mogły mieć nawet wielkość samochodu. Lawina prawdopodobnie zeszła w piątek po godzinie 16. 

Do obrywu doszło nad miejscem uznawanym za jedno z najniebezpieczniejszych w Tatrach.Żleb, którym spadały kamienie, przez taterników nazywany jest "Maszynką do mięsa". Żleb wychodzi na Szeroki Piarg, charakterystyczne miejsce, łatwe do zidentyfikowania ze schroniska nad Morskim Okiem. Taternicy unikają go, ponieważ wspinaczka żlebem jest niebezpieczna - wyjaśnia  Sławomir Jankowski, przewodnik tatrzański, były ratownik TOPR. (Gazeta Wyborcza)

TOPR uspokaja, że nie ma żadnych informacji o osobach poszkodowanych. Nie było też żadnego zgłoszenia o osobach , które nie wróciły z tatrzańskiej wyprawy. Wiadomo również, że w pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego w poniedziałek udadzą się w miejsce, gdzie zeszła lawina, by ocenić straty i sprawdzić, czy na pewno nikt nie został zmasakrowany przez lawinę.

Skały wielkości samochodów, a nawet domów prawdopodobnie dotarły do szlaku w kierunku Przełęczy pod Chłopkiem, a nawet nad Morskim Okiem. Gdyby ktoś tam przebywał lub wspinał się w tym rejonie, nie miałby szans na przeżycie – podaje rmf24.pl.

Kamienna lawina w Tatrach. Skalne odłamki wielkości samochodu! [WIDEO]