18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Ofiarami są małe dzieci

Skandal w Pendolino. Rodzina pogryziona przez PLUSKWY

26.09.2019  08:03
Skandal w Pendolino. Rodzina pogryziona przez PLUSKWY
Skandal w Pendolino. Rodzina pogryziona przez PLUSKWY Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Pendolino do tej pory radziło sobie w Polsce świetnie i zgarniało same zachwyty. Tym razem jednak wydarzyło się coś wyjątkowo niefajnego. Pewna rodzina została bowiem w pociągu zaatakowana przez... pluskwy. 

Pendolino zaliczy przez to najpewniej poważny kryzys wizerunkowy. Pewna rodzina została w pociągu pogryziona przez pluskwy - wśród ofiar robactwa są małe dzieci! Radio Zet jako pierwsze poinformowało o sprawie.

Rodzice razem ze swoimi pociechami podróżowali pociągiem PKP Ekspres Intercity Premium z Krakowa do Gdyni. Była to jedna z najgorszych podróży w ich życiu - całą drogę walczyli z robactwem.

Rodzina pogryziona przez pluskwy w Pendolino

Najwięcej śladów po ugryzieniach pojawiło się na małych ciałkach dzieci. Rodzice byli przerażeni i zdenerwowani - natychmiast zgłosili PKP tę sprawę. Nie tak wyobrażali sobie podróż Pendolino.

fot. Facebook

Jak zareagował przewoźnik? Jedyne, co zaproponowano rodzinie to złożenie reklamacji. Pełnomocnik poszkodowanych informuje, że nikt z załogi pociągu nie zainteresował się stanem i komfortem rodziny, nawet mimo tego, że maleństwa ewidentnie wymagały konsultacji z lekarzem.

Przypadki insektów w pociągach PKP Intercity są incydentalne. Czystość składów jest na bieżąco kontrolowana. Wykonywane czyszczenia i sprzątania eliminują potencjalne czynniki mogące mieć wpływ na możliwość pojawiania się w pociągach insektów (...) Każdy pasażer ma prawo i możliwość złożenia reklamacji. Taki wniosek można złożyć w jednej z wyznaczonych do tego kas biletowych, znajdujących się na największych stacjach w kraju, za pośrednictwem poczty lub formularza na stronie intercity.pl. Reklamacja rozpatrywana jest indywidualnie, w terminie do 30 dni

- tak Radiu Zet skomentował sprawę sam przewoźnik.

Wyrażamy nadzieję, że nieszczęsna rodzina nie przeniosła pluskiew na ubraniach, do swojego domu - to dopiero byłaby sprawa uprzykrzająca życie. Owe robactwo jest wyjątkowo trudne do wytępienia.

logo Tu się dzieje