18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nowe wyniki badań

Rolnicy winni skażenia Odry? Nowe informacje

Wojciech Kozicki
22.08.2022  10:36
Skażenie Odry - pestycydy z pól i nowe badania. PIS komentuje
Skażenie Odry - pestycydy z pól i nowe badania. PIS komentuje Fot: ANDRZEJ SZKOCKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Co zatruło Odrę i kto jest winny katastrofy ekologicznej? Skąd się biorą śnięte ryby? Polskie władze i służby nabrały wody w usta, ale z powodzeniem dementują nowe informacje z Niemiec o zatruciu Odry. Czy winni skażenia są rolnicy, którzy spuścili do rzeki pestycydy herbicydy? Minister Anna Moskwa komentuje nowe doniesienia.

Zatrucie Odry to wciąż pytania bez odpowiedzi i spychologia. Wiadomo jedynie, że o problemie wiadomo było od lipca, ale władza to ignorowała. Niedawno strona niemiecka wykonała badania wody, ujawniając rtęć we Odrze, co polskie władze zdementowały. Teraz Niemcy twierdzą, że zatrucie Odry mogło być spowodowane pestycydami. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa uważa, że to fake news.

Zatrucie Odry i badania wody. Czy pestycydy zabiły ryby?

Anna Moskwa na Twitterze napisała, że niemieckie informacje o pestycydach w Odrze to „nieuzasadniony atak na rolnictwo”. Dodała, że nie wykryto pestycydów w śniętych rybach z Odry.

Jak pisze "Tagesspiegel", badanie wody z Odry przeprowadzone przez laboratorium kraju związkowego Berlin-Brandenburgia wykazało pestycyd w niezwykle wysokich stężniach. Wg Ministerstwa Środowiska Brandenburgii stanowi on aktywny składnik kwasu 2,4-dichlorofenoksyoctowego.

Uwaga kolejny fake news powielany w Niemczech!!! Pestycydy herbicydy. W Polsce substancja jest zbadana i wykryta poniżej progu oznaczalności, czyli bez wpływu na ryby i inne gatunki i bez związku ze śnięciem. Teraz tylko czekamy, który polityk upowszechni jak rtęć - napisała Moskwa na Twitterze.

Niemiecka strona pobrała próbki wody z Odry  między 7 a 9 sierpnia, a wtedy pestycyd mógł być już mocno rozcieńczony.

Wartości uzyskane w pomiarach przekroczyły kilkukrotnie granicę normy środowiskowej, mierzonej w mikrogramach na litr (µg/l). W pomiarach z 8 sierpnia wynik miał wskazywać 9,14 µg/l. Dzień wcześniej stwierdzono 6,41 µg/l, a 9 sierpnia - 4,28 µg/l. Według Ministerstwa norma wynosi 0,2 µg/l – pisze Money.pl.

Polska strona wciąż nie ustaliła co spowodowało zatrucie Odry. Zdaniem naukowców, powodem skażenia ręki i śnięcia ryb może być toksyczny gatunek tzw. "złotej algi" (Prymnesium parvum), który wystąpil z powodu wysokiego zasolenia rzeki.