18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Będzie wojna?

Strzały na granicy! Białoruś komentuje atak na Polaków

08.10.2021  16:56
Białoruskie służby ostrzelały Polaków
Białoruskie służby ostrzelały Polaków Fot: TOMASZ MATUSZKIEWICZ / EAST NEWS

Sytuacja na granicy z Białorusią wymyka się spod kontroli? Rzeczniczka SG poinformowała, że jeden z białoruskich patroli ostrzelał żołnierzy Wojska Polskiego i Straży Granicznej. Teraz doniesienia te skomentowała białoruska ambasada.

Jeszcze wczoraj poseł Suski wróżył, że w przygranicznych lasach pojawią się zwłoki, a dziś doszło do wyjątkowo niebezpiecznego incydentu. Jeden z patroli białoruskich służb oddał strzały w stronę żołnierzy Wojska Polskiego, patrolujących granicę wspólnie ze Strażą Graniczną.

Rzeczniczka SG poinformowała, że "nikomu nic się nie stało", choć czyn ten z pewnością traktowany jest jako zapowiedź czegoś poważniejszego.

Białoruś komentuje atak na Polaków

Po apelach polskich władz sprawę jako pierwszy skomentował charge d'affaires ambasady Białorusi Aleksandr Czasnouski. Dyplomata przyznał wprost, że nie ma żadnych dowodów na strzały ze strony białoruskich służb.

Bardzo poważnie podchodzimy do podobnych zarzutów. Już jest komentarz rzecznika prasowego Białoruskiego Komitetu Straży Granicznej, który powiedział bardzo wyraźnie, że broń nie była używana na żadnym odcinku białorusko-polskiej granicy w minionej dobie. Białoruska Straż Graniczna już się zwróciła do polskiej Straży Granicznej o to, żeby zostały przedstawione bardziej szczegółowe informacje, jakieś dowody, bo te informacje o strzałach nie są prawdziwe - stwierdził Czasnouski.

Dyplomata nie zamierzał odpowiadać na inne pytania dziennikarzy, które skomentował słowami - Na razie to wszystko - po czym odjechał sprzed gmachu Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Wcześniej rzecznik białoruskiego MSZ stwierdził, że to strona polska odpowiada za kryzys, a na terytorium naszego kraju "uchodźcy są bici do półśmierci, nielegalnie wypychani poza granicę i nie żałuje się nawet niepełnosprawnych dzieci". Wprowadzony przez rząd stan wyjątkowy jego zdaniem ma ukryć te działania.

Czytaj także
Przeczytaj więcej