18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Cud!

Szpital Narodowy przyjął pacjenta! Szopka za publiczne pieniądze

Emilia Waszczuk
18.11.2020  08:48
Szpital Narodowy przyjął pacjenta! Szopka za publiczne pieniądze
Szpital Narodowy przyjął pacjenta! Szopka za publiczne pieniądze Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Szpital Narodowy nie pęka w szwach - świeci pustkami. Do sieci trafiają zdjęcia z placówki, a Polacy są wściekli: na to idą publiczne pieniądze?

Rząd chwali się, że w Polsce powstaje już czwarty szpital polowy, ale żaden z dotychczas otwartych nie przyjmuje pacjentów. Tymczasem do Polaków docierają kolejne informacje z pierwszej powstałej tego typu placówki w Polsce. Szpital na Stadionie Narodowym w Warszawie zamiast podziwu, budzi falę zażenowania.

Przypomnijcie sobie, kiedy ostatnio korzystaliście z pomocy publicznej służby zdrowia i jak to wyglądało. Czy czekaliście w wielkiej kolejce do lekarza, czy nagle okazało się, że w całej przychodni jest jedna pielęgniarka, a może nieszczęśliwie wylądowaliście w szpitalu, gdzie brakowało personelu? Jeśli tak, wiedzcie, że to wszystko przeszłość albo wasze koszmary senne. To, jak jest dziś, naprawdę, zobaczyć można na Twitterze Szpitala Narodowego.

Szpital Narodowy wystawia teatrzyk

Oto w czasach wielkiego kryzysu służby zdrowia widzimy obrazki jak ze szpitalnego raju. Nad jednym pacjentem pochyla się kilku lekarzy, na sali pracuje kilka salowych, nie brakuje miejsca ani sprzętu, a wy traktowani jesteście z należytą godnością i uwagą...

Szpital Narodowy w Warszawie przyjął pacjenta

W szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym docelowo znaleźć ma się 1200 łóżek, na razie jest ich kilkaset. Do placówki trafiają jedynie pacjenci w stanie "lżejszym" i jest ich w sumie około trzydziestu. We wtorek Szpital Narodowy chwalił się na Twitterze, że nastał cud - przyjęli kolejną osobę! Brawo!

Szpital Narodowy niepotrzebny?

Dlaczego w czasie, gdy w innych szpitalach brakuje łóżek i respiratorów, a pacjenci umierają nie doczekując przyjęcia, Stadion Narodowy stoi pusty? Dyrektor placówki twierdzi, że system ciągle jest wydolny, więc nowa placówka w Warszawie nie musi jeszcze pracować na pełnych obrotach. Ale to może zmienić się w każdym momencie.

Jeżeli w szpitalach standardowych zabraknie łóżek specjalistycznych, łóżek respiratorowych, to szpital tymczasowy ma przejąć rolę szpitali wysokospecjalistycznych z możliwością wykonywania zabiegów związanych z wentylacją zastępczą

- powiedział w TVN24 Artur Zaczyński, dyrektor Szpitala Narodowego.

Codziennie rozmawiam z koordynatorem wojewódzkim, który koordynuje działalność ratownictwa medycznego i wydolność szpitali. Nie słyszałem, by którykolwiek szpital zgłosił brak ciągłości leczenia pacjentów z koronawirusem w ciągu ostatnich 24 godzin. (...)  Nie dostałem żadnej informacji, by którakolwiek karetka w Warszawie miała problem z dostarczeniem pacjenta z koronawirusem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - zapewniał.

Przeczytaj więcej
Komentarze