18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Trochę tak, ale nie do końca

Szumowski: epidemia nie znika. Przechodzi w fazę pewnej kontroli

22.05.2020  13:38
Szumowski i koronawirus: epidemia nie znika
Szumowski i koronawirus: epidemia nie znika Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

"Epidemia nie znika, ale przechodzi w fazę pewnej kontroli. Ogniska zakażeń będą się pewnie pojawiać i trzeba będzie na nie szybko reagować" - ocenił minister zdrowia.

Szef resortu zdrowia był gościem w Programie 3 Polskiego Radia. W rozmowie wyjawił, że szczegóły znoszenia kolejnych obostrzeń Szumowski poznamy najprawdopodobniej "w przyszłym tygodniu". Jednocześnie zaznaczył jednak, że nowe ogniska zakażeń w Polsce będą się nadal pojawiać i to jest zupełnie naturalne.

Minister zdrowia: epidemia nie znika

Istotne jednak jest to, by bardzo szybko na to reagować:

Takie zjawiska na pewno jeszcze będą następować, bo epidemia nie znika tylko przechodzi w fazę - jeśli tak można powiedzieć - pewnej kontroli. Cała sztuka w tej chwili polega na tym, aby maksymalnie szybko do takiego ogniska dotrzeć, pobrać badania od wszystkich, oddzielić chorych od zdrowych, opanować i wygasić to ognisko.

Szumowski odniósł się do obecnej sytuacji na Śląsku, gdzie w kopalniach wykryto ogniska choroby. Według niego w tej chwili liczba osób zakażonych, które miały kontakt z chorymi rośnie, natomiast spada liczba górników, którzy mają dodatnie wyniki testu. Sytuacja w tym regionie w przyszłym tygodniu powinna być już opanowana.

Zdaniem ministra udało się również na tyle opanować epidemię, by nie pojawiły się zatory w szpitalach ze względu na przyjmowanie pacjentów z COVID-19.

Ognisko nigdy nie jest takie jak transmisja pozioma, która rośnie wykładniczo. Jeżeli ten wskaźnik replikacji jest na poziomie 3, to jedna osoba zaraża trzy osoby i za chwilę mamy dziesiątki tysięcy zarażonych osób. To się stało w Hiszpanii, Lombardii, we Francji.

Szumowski dodał, że efektem luzowania obostrzeń może być niewielkie zwiększenie fali zakażeń, jednak choroba może powrócić wraz z sezonową grypą. - "To widzimy w innych krajach. Ta największa fala może być na jesieni. Tego wszyscy się obawiają w związku z infekcją grypy" - powiedział.

Przeczytaj więcej
Komentarze