18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Przełom w walce z epidemią

Szybkie testy na koronawirusa trafią do Polski. Kto je dostanie?

Wojciech Kozicki
15.04.2020  13:25
Szybkie testy na koronawirusa - nowe informacje i termin
Szybkie testy na koronawirusa - nowe informacje i termin Fot: Facebook/PNL Sibiu

Koronawirus w Polsce zostanie wreszcie pokonany? Zostało już oficjalnie potwierdzone, że w tym tygodniu do naszego kraju trafią szybkie testy antygenowe. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiada, że przyspieszy diagnostyka koronawirusa.

Szybkie testy na koronawirusa pod koniec tego tygodnia trafią do Polski. Ich wykonanie i otrzymanie wyniku trwa jedynie kilkanaście minut. Wiadomo już, kto będzie mógł skorzystać z nich jako pierwszy. Czy jednak na pewno takie testy są skuteczne?

Pod koniec tygodnia spodziewamy się dostawy tzw. szybkich testów, testów antygenowych. Będą to testy, których wykonanie i otrzymanie wyniku trwa kilkanaście minut, więc myślę, że także wykonywanie tych nowych testów przyspieszy diagnostykę koronawirusa – ogłosił na konferencji prasowej wiceminister zdrowia.

Wiadomo już, że dostęp do szybkich testów na koronawirusa otrzyma najpierw personel medyczny. Kraska zapowiedział również, że możliwości polskich laboratoriów to prawie 20 tys. i zapowiada, że szybko dojdziemy do tej ilości dobowej wykonywania testów. Obecnie wykonuje się w Polsce ok. 8 tys. testów na dobę.

Będziemy chcieli, aby na izbach przyjęciach i SOR-ach w szpitalach te testy się znalazły, ponieważ gdy trafia pacjent z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, a ma inne schorzenia, które wymagają innej interwencji medycznej, więc ten test będzie dość szybki, bo w ok. 15 minut będzie wykonany – powiedział Kraska. (Polsat News)

Czy szybkie testy na koronawirusa są skuteczne?

Szybkie testy na obecność antygenu wirusa grypy cechują się dużą swoistością, ale umiarkowaną czułością (w przypadku wirusa grypy A/H1N1v waha się ona w granicach 10–70%), dlatego wynik ujemny nie może być podstawą do wykluczenia zakażenia – zwraca uwagę MP.pl.

Przeczytaj więcej
Komentarze