18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

chodzi o grube pieniądze

KURSKI W KOSZMARNYCH TARAPATACH. Przekręty i machlojki w TVP

15.10.2021  12:25
Nieprawidłowości i przekręty w TVP. Raport NIK
Nieprawidłowości i przekręty w TVP. Raport NIK Fot: ŁUKASZ SZELĄG/REPORTER

Najwyższa Izba Kontroli wzięła się za TVP i w piątek 15 października opublikowała raport miażdżący spółkę. Wynika z niego, że w latach 2016-2020, czyli za rządów Jacka Kurskiego, w Telewizji Polskiej dochodziło do licznych nieprawidłowości. NIK ma zastrzeżenia między innymi do zarządzania majątkiem oraz gospodarowania pieniędzmi.

Wiadomo powszechnie, że TVP to telewizja teoretycznie publiczna, a w praktyce partyjna. To bowiem dzięki wsparciu PiS ciągle jakoś trzyma się na powierzchni, a - jak teraz potwierdza NIK - tylko dzięki gigantycznym dofinansowaniom udaje jej się jakkolwiek wychodzić "na plus" każdego kolejnego roku.

Główny zarzut, jaki NIK stawia Telewizji Polskiej, to nieodpowiednie zarządzanie środkami finansowymi. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że gdyby nie pieniądze przyznane TVP przez PiS jako "rekompensata z tytułu utraconych w poprzednich latach wpływów z opłat abonamentowych z tytułu zwolnień", telewizja byłaby na finansowym dnie.

Nieprawidłowości w TVP. Raport NIK

Do 2016 roku Telewizja Polska ponosiła wyłącznie straty finansowe, później przyszły jednak wielkie pieniądze z budżetu państwa i sytuacja się odmieniła. W 2017 roku TVP pierwszy raz od lat była "na plusie". Tylko od tego momentu, do końca 2020 roku telewizja publiczna dostała od rządu ponad 3,5 miliarda złotych, a dokładnie 3 miliardy 698 milionów 800 tysięcy złotych. Kwota ta rosła skokowo z roku na rok - w 2017 roku było to "zaledwie" 266,5 miliona złotych, w 2020 roku już 1 miliard 711 milionów 500 tysięcy złotych! Jednocześnie co roku TVP mogła liczyć na wpływy z abonamentu w kwocie 357,3 miliona złotych.

Jak zaznacza NIK, najwięcej w ostatnich latach TVP wydała na "usługi obce" (27,5 proc. wszystkich wydatków) i na wynagrodzenia dla pracowników (21 proc.). Na programy informacyjne, rozrywkowe i kulturalne wydała zaledwie cząstkę - to, co wpłynęło do niej z abonamentu.

TVP źle zarządza pieniędzmi i... nieruchomościami

Nie dość, że w TVP nikt nie potrafi dobrze dysponować pieniędzmi, a spółka utrzymuje się tylko z gigantycznych rekompensat od rządu (czyli z pieniędzy podatników) to jeszcze marnuje to, co ma na stałe. Mowa między innymi o nieruchomościach. NIK wykazała nieprawidłowości w zarządzaniu czterema ośrodkami wypoczynkowymi, które miast zysków, generują straty. 4

Posiadane przez TVP S.A. trzy działające ośrodki wypoczynkowe w okresie 2014–2019 wygenerowały straty w łącznej wysokości 4 mln 530 tys. zł. Nakłady poniesione przez Spółkę były niewystarczające dla uzyskania konkurencyjnego na rynku standardu dla bazy wypoczynkowo-rekreacyjnej. W odniesieniu do czwartego ośrodka wypoczynkowego, wyłączonego z użytkowania, poniesiono wyłącznie koszty

- czytamy w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.

Gdyby strat finansowych było mało, dochodzi jeszcze złe zarządzanie i unikanie wymaganych kontroli okresowych - dowodzi NIK w raporcie. Co więcej, poprzednie kontrole nakazały wykonanie odpowiednich remontów i napraw, ale tego też nie zrobiono.

Dziwne umowy na imprezy i machlojki z filmem "Zenek"

Jacek Kurski wybitnie lubuje się w disco polo i swego czasu wiele uwagi poświęcał temu, by promować w TVP swych ulubionych artystów. Poszło to tak daleko, że TVP wzięła się za realizację filmu pełnometrażowego o Zenku Martyniuku. I tu znowu pojawia się NIK i miażdży to "wielkie przedsięwzięcie". Okazuje się, że przez cały okres kontroli, aż po jej zakończenie, TVP nie rozliczyła się ze spółką będącą realizatorem produkcji. Dodatkowym smaczkiem może być fakt, że w filmie wykorzystano utwory, do których nie posiadano praw majątkowych.

Z rozrywką TVP nie radzi sobie najlepiej, co NIK wykazała też w kwestii organizacji Sylwestra 2018/2019. Wtedy to Telewizja Polska zawarła umowę "bez zachowania zasad reprezentacji określonych w statucie, potwierdzając później jej ważność".

W imieniu spółki umowę podpisał jednoosobowo Prezes Zarządu, podczas gdy wymagane było współdziałanie dwóch członków Zarządu lub członka Zarządu z prokurentem - czytamy. Rok później TVP podpisała umowę na realizację Sylwestra... 21 dni po imprezie!

Dodatkowo jako nierzetelne należy ocenić zawarcie 20 z 48 umów i zamówień na realizację usług związanych z realizacją imprez, tj. po dniu rozpoczęcia realizacji usługi lub po ich wykonywaniu

- zaznaczono w raporcie.
Ach ten pan Jacek...

Czytaj także
Przeczytaj więcej