18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

koronawirus nas zniszczy

TWARDY LOCKDOWN W POLSCE. Są przecieki o planach rządu

Emilia Waszczuk
03.11.2020  13:15
Polskę czeka zamrożenie gospodarki? Są przecieki
Polskę czeka zamrożenie gospodarki? Są przecieki Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Kolejny twardy lockdown nadciąga? Przedstawiciele rządu planują nowe restrykcje. Pojawiły się pierwsze przecieki o mrożeniu gospodarki i zakazie wychodzenia z domów.

Koniec patyczkowania się i nic niedających obostrzeń, jak zamykanie cmentarzy czy zakaz wstępu do lasów? W poniedziałek wieczorem odbyło się kolejne posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, a jego przedstawiciele debatowali, co uczynić, by pandemię zatrzymać.

Co wymyślili? We wtorek rano pojawiły się doniesienia o możliwym stanie nadzwyczajnym, a Mariusz Błaszczak o szerzenie zarazy oskarżył opozycję. Tego samego dnia okazało się, że rząd w tajemnicy zmienił obostrzenia dotyczące przemieszczania się i zgromadzeń. Nowe zasady weszły w życie natychmiast!

Twardy lockdown w Polsce? Są przecieki

Jakie kolejne kroki podejmą rządzący? Liczba zakażeń stale rośnie i nic nie zapowiada, by nastąpiło wypłaszczenie. Potrzebne więc będą ostre działania i odważne decyzje. Teraz pojawiły się pierwsze przecieki na ten temat, a wraz z nimi plotka o całkowitym zamrożeniu gospodarki.

Do sprawy we wtorek rano odniósł się w TV24 Michał Dworczyk. Szef Kancelarii Premiera przyznał, że rząd rozważa taką możliwość, nie powiedział jednak, kiedy lockdown miałby zostać wprowadzony.

Rząd robi wszystko, żeby tego scenariusza uniknąć. Dlatego, że wiemy, jakie będzie to miało konsekwencje dla gospodarki - przyznał z rozbrajającą szczerością.

Zakaz wychodzenia z domów przez koronawirusa

Dzień wcześniej rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział drastyczne kroki w walce z koronawirusem. Z jego wywodów udało się wywnioskować, że jeśli dobowa liczba zakażeń przekroczy pewną granicę, możliwy będzie może nie tyle twardy lockdown, ile przynajmniej zakaz wychodzenia z domów bez potrzeby i zakaz przemieszczania się po kraju. O jakiej liczbie przypadków mowa? Spekuluje się o 50 tysiącach zakażeń dziennie.

O możliwym lockdownie mówił także Waldemar Kraska w Polsat News. Wiceminister zdrowia przyznał, że jeśli liczba zakażeń drastycznie wzrośnie, a w szpitalach zacznie brakować miejsc i respiratorów, rząd przestanie patrzeć na kwestie gospodarcze. Wyjście z sytuacji będzie wtedy tylko jedno - całkowite, bezwzględne zamrożenie gospodarki i najostrzejsze restrykcje.

Czytaj także
Przeczytaj więcej