stara śpiewka, nowe "fakty"

Tadeusz Maybach i jego auta. Rydzyk brnie w bogatego bezdomnego

Emilia Waszczuk
09.10.2019  10:03
Tadeusz Maybach i jego auta. Rydzyk brnie w bogatego bezdomnego
Tadeusz Maybach i jego auta. Rydzyk brnie w bogatego bezdomnego Fot: Maciej Luczniewski/REPORTER

Pan Stanisław z Warszawy był bezdomny, ale miał fortunę. Pieniądze przeznaczył na dwa luksusowe auta. Samochody podarował Tadeuszowi Rydzykowi. Ojciec dyrektor zapewnia, że to prawda.

Dwa luksusowe auta przekazane w prezencie przez bezdomnego? Brzmi kuriozalnie, ale ojciec Tadeusz Rydzyk ciągle, uparcie twierdzi, że tak było naprawdę.

Po tym, jak w garażu redemptorysty z Torunia pojawiły się dwa lśniące samochody, nie wiadomo skąd i za jakie pieniądze, szef Radia Maryja przedstawił słuchaczom i całej reszcie Polski niezwykle barwną, ale smutną historię.

Przyjechał bezdomny i dał nam dwa samochody. Pan Stanisław z Warszawy. Niestety zmarł

– opowiadał ze łzami w oczach pan Tadeusz z Torunia. Ale mało kto mu uwierzył.

Bezdomny milioner

Teraz, po wielu miesiącach, ojciec Tadeusz Maybach Rydzyk znów wrócił do tych szokujących wydarzeń. Nie oznajmił nagle, że historyjkę zmyślił. Uzupełnił ją o nowe szczegóły.

Ludzie to budują, ludzie to tworzą, ludzie to utrzymują, są wolontariusze. To jest Rodzina Radia Maryja. To jest fenomen, że to zaistniało i istnieje. Dzięki ludziom. I mówimy o tym

- mówił o Radiu Maryja w "Aktualnościach Dnia", na antenie swojej rozgłośni.

No i był 16 lat temu bezdomny, który był bardzo porządny człowiek, pan Stanisław, który ożenił się bardzo pechowo, bo z milicjantką

- wyznał.

Później wyjaśnił, że pan Stanisław był człowiekiem niezwykle doświadczonym przez los. Wcześnie został sierotą i wychowywała go ciotka, kobieta dała mu solidne wykształcenie i ciepły dom, ale w końcu przyszedł kryzys.  Pan Stanisław wylądował na bruku - bezlitosna rodzina wyrzuciła go z domu. Los się jednak do biedaka uśmiechnął - wygrał fortunę i kupił dwa auta (ale nie mieszkanie). A później znów miał pecha - samochody oddał i zaraz później mu się umarło.

Wygrał 1 milion 350 tysięcy złotych, "zawsze z wami różaniec mówię, wy robicie dobrą robotę dla Polski", mówił. I faktycznie podarował Radiu Maryja dwa samochody golfy jeden ciemnozielony, a drugi czerwony. I dodał" - Nienawistnicy, kłamcy zrobili z tego "luksusowego Maybacha". Ja nawet nie wiedziałem, co to jest w ogóle maybach. Później pytałem się ojców, co to jest

- grzmiał redemptorysta.

Przeczytaj więcej
Komentarze