dramat w Toruniu

4-latek wypadł z 11. piętra. Lekarze walczą o jego życie

20.09.2019  08:02
4-latek wypadł z 11. piętra. Lekarze walczą o jego życie
4-latek wypadł z 11. piętra. Lekarze walczą o jego życie Fot: Shutterstock

Mały, 4-letni mieszkaniec Torunia, w czwartkowe popołudnie wypadł z okna mieszkania na 11 piętrze. W nocy lekarze przeprowadzili skomplikowana operację.

Mama 4-letniego chłopca wyszła z mieszkania na chwilę - chciała jedynie wyrzucić śmieci. To właśnie wtedy maluch wszedł na parapet, otworzył okno i się przez nie wychylił.

Niestety, chłopczyk z okna wypadł. Upadł na trawnik, a ludzie - także policja - zaczęli mówić o cudzie. Dziecko spadło bowiem z ogromnej wysokości - z 11 piętra bloku, a lekarze wstępnie informowali, że poza złamaną nogą, nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Został wprowadzony w stan śpiączki, żeby można było przeprowadzać badania, bo chłopiec przeżył wielki szok. W wielu rozmowach w tej sprawie pojawia się słowo "cud". Wszyscy o tym w tej chwili tak mówią, więc miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze z chłopcem

- powiedziała rzecznik KMP w Toruniu, Marta Nawrocka.

Stan gorszy, niż przypuszczano

Niestety, w wyniku szczegółowych badań, szybko okazało się, że stan chłopczyka jest dużo poważniejszy, niż przypuszczano. Maluch w nocy trafił na stół operacyjny.

Zakończona około godziny 1.00 operacja przebiegła pomyślnie. Chłopiec najprawdopodobniej ciągle znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej.  Jest w stanie ciężkim, jednak lekarze zapewniają, że również stabilnym.

Okoliczności wypadku bada policja. Jak na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Przeczytaj więcej
Komentarze