co się stało?

Syn Szydło zniknął. Plotki się mnożą, a księża nabrali wody w usta

20.09.2019  13:51
Syn Szydło zniknął. Plotki się mnożą, a księża nabrali wody w usta
Syn Szydło zniknął. Plotki się mnożą, a księża nabrali wody w usta Fot: ŁUKASZ GAGULSKI/East News

Syn Beaty Szydło Tymoteusz z niewiadomych przyczyn porzucił parafię i poszedł na bezterminowy urlop. Co dzieje się z młodziutkim księdzem? Znany duchowny żąda wyjaśnień.

Tymoteusz Szydło przyjął święcenia kapłańskie zaledwie dwa lata temu, a już przeżywa kryzys wiary? 27-letni ksiądz miał od sierpnia objąć pracę w parafii w Oświęcimu. Na miejscu, mimo wyjątkowego, zaskakującego awansu, się jednak nie zjawił.

Zamiast tego zwrócił się do przełożonych o bezterminowy urlop. Powody nie są znane i nikt nie zamierza ich podawać. Wszelkie próby ustalenia prawdy, spełzają na niczym.

Nikt nic nie mówi, a plotki się mnożą

Tymczasem w sprawie księdza Tymoteusza zaczynają krążyć coraz bardziej niewybredne plotki - od kryzysu wiary, po... zakochanie się nie w Bogu, a w młodej kobiecie, a nawet oczekiwanie na przyjście potomka. Co tak naprawdę dzieje się z Tymoteuszem?

Nie udzielamy informacji w sprawie księdza Tymoteusza

- usłyszeli dziennikarze se.pl w rozmowie telefonicznej z parafią w Oświęcimiu.

Również w jego poprzednim miejscu pracy nie udało się niczego ustalić.

Ksiądz Szydło zakończył pracę w parafii w Buczkowicach w lipcu. Przebywa na urlopie i został od razu przeniesiony do innej parafii

- usłyszeli.

Żadnych informacji nie udzielił też rzecznik prasowy diecezji bielsko-żywieckiej.

To jest urlop na prośbę ks. Tymoteusza. Poprosił o taki czas i my to szanujemy

- powiedział ks. Mateusz Korczak, ale nic więcej nie dodał.

Duchowny żąda wyjaśnień

Tymczasem ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zapewnia, że urlop Tymoteusza Szydło jest sprawa dziwną, a przez mnożące się plotki i ze względu na publiczny charakter sprawy, ktoś powinien wyjaśnić wiernym, co się wydarzyło.

Święcenia kapłańskie odbywają się publicznie, więc każdy człowiek kościoła katolickiego ma prawo też wiedzieć, dlaczego dany ksiądz zostawił parafię. Uważam, że w przypadku urlopu ks. Szydło, powinno się wyjaśnić całą sprawę. Powinna to zrobić kuria jak i ks. Tymoteusz

- mówi Isakowicz-Zaleski.

Duchowny docieka przy okazji, cóż mogło wydarzyć się w życiu młodziutkiego księdza i zapewnia, że co by to nie było, oferuje mu duchowe i modlitewne wsparcie.

Powodów może być bardzo wiele. Nie ma co ukrywać, bo są też np. ludzie młodzi, którzy przechodzą załamanie, depresję… Ja młodemu księdzu życzę jak najlepiej

- podkreśla.

Przeczytaj więcej
Komentarze