18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

To koniec?

Uczniowie mają dość religii. Składają masowe rezygnacje

27.05.2021  18:56
Uczniowie mają dość religii
Uczniowie mają dość religii Fot: ROMSVETNIK/Shutterstock

Ostatnie lata są rekordowe pod względem złożonych przez uczniów rezygnacji z lekcji religii. Młodzież narzeka na upolitycznienie Kościoła a także stosunek duchownych do aborcji lub LGBT. Szef MEN poszukuje recepty na poprawę sytuacji.

Kwestią prowadzenia lekcji religii w szkołach niedawno zajęli się działacze Lewicy. Ze sporządzonych przez nich badań wynika, że od 2020 roku lawinowo rośnie liczba uczniów, którzy rezygnują z uczęszczania na religię.

Młodzież ma dość lekcji religii

Zdaniem autorów badania niechęć młodych ludzi do zajęć religii może wynikać z wydarzeń, do jakich doszło w 2020 roku. Antyreligijne nastroje rozbudziły między innymi protesty aborcyjne, ale także stosunek duchownych do aborcji i osób LGBT.

Nie przez przypadek najwięcej było ich w tym szkolnym roku. Młodzi ludzie, dla których różnorodność jest wartością, mają w sobie coraz więcej niezgody na indoktrynację i nękanie społeczności LGBT na podobnych lekcjach. Nie dziwię się więc, że coraz więcej z nich rezygnuje z udziału w religii – stwierdziła w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Magda Dropek, działaczka krakowskiej Lewicy.

Działacze Lewicy przypominają, że koszty prowadzenia zajęć religii w szkołach są ogromne i w skali całego kraju plasują się na poziomie około 1,5 miliarda złotych. Uczniowie coraz częściej mówią o tym, że szkoły powinny mieć świecki charakter. Innego zdania jest minister edukacji Przemysław Czarnek, który planuje zmusić uczniów do uczęszczania na religię lub etykę.

Sprawę z dystansem traktują przedstawiciele Kościoła, którzy twierdzą, że niechęć do lekcji religii spowodowana prowadzeniem zajęć w formie on-line, a wkrótce wszystko wróci do normy.