18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Każdy musi zapłacić

Ukryty podatek dla kierowców. PiS potrzebuje pieniędzy na...

Wojciech Kozicki
26.08.2022  13:37
Ukryty podatek dla kierowców i wyższa składka OC. PiS potrzebuje pieniędzy na...
Ukryty podatek dla kierowców i wyższa składka OC. PiS potrzebuje pieniędzy na... Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

PiS potrzebuje pieniędzy na swoje pomysły i inwestycje. Skąd weźmie środki na budowę CEPiK? Jak zwykle z kieszeni Polaków. Money.pl ujawnia, że Prawo i Sprawiedliwość wprowadzi ukryty podatek dla kierowców. Szykujcie się na wzrost składek ubezpieczeniowych OC!

Trzymajcie się za portfele, PiS szuka pieniędzy na rządowe wydatki! Jak w dobie kryzysu i galopującej inflacji zasilić fundusz CEPiK? Money.pl ujawnia, że rząd Morawieckiego ma plan – wszyscy kierowcy zapłacą „ukryty podatek”. Szykowana jest nowa opłata ewidencyjna na CEPiK, która będzie doliczana do składki OC. Szykujcie się więc na wzrost obowiązkowych składek na ubezpieczenie komunikacyjne.

Wyższe składki OC. PiS chce pieniędzy kierowców na finansowanie CEPiK

Money.pl przypomina, że obecnie opłata na CEPiK (system informatyczny, który obejmuje centralną ewidencję kierowców) wynosi 1 euro i doliczana jest do OC komunikacyjnego i przekazywana przez firmy ubezpieczeniowe państwu. To jednak PiS nie wystarcza więc chce, by opłata wynosiła "co najwyżej 1 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej" . Tym samym rząd może rocznie zabrać Polakom nawet 1,5 mld zł. Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) wyjaśnia, że nowelizacja oznacza potencjalne podniesienie kosztu dla każdego kierowcy z niecałych 5 do 57 zł. Co więcej, nowa opłata ewidencyjna może oznaczać prawie 2-krotny wzrost kosztów dla właściciela przyczepy.

Zgodnie z projektem nowelizacji przepisów m.in. o ruchu drogowym, zniknąć mają opłaty ewidencyjne za wydanie karty parkingowej, prawa jazdy, rejestrację pojazdu, badanie techniczne itd. W zamian wzrosnąć ma "danina" zaszyta w składce OC, która zasila Fundusz Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) – ujawnia Money.pl.

Rząd wyjaśnia, że ten pomysł odciąży samorządy i „wprowadzi ułatwienia dla obywateli”. Pewne jest natomiast, że zapłacą WSZYSCY KIEROWCY. Do tej pory przez 20 lat zakłady ubezpieczeniowe wpłaciły na rozbudowę CEPiK ponad 1,5 mld złotych.

Wyższa opłata ewidencyjna przełoży się nie tylko na ceny polis, ale również na prowizję dla agentów – ta jest liczona od wysokości składki. Ekspert uważa, że takich ukrytych opłat w polisach jak ta w przyszłości może pojawić się więcej, do czego, jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) ma skłonności – ostrzega Money.pl.