18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Uciekły z kraju póki się jeszcze da

W Polsce nie ma komarów. Co spowodowało taki stan rzeczy?

Kamil Kacperski
21.05.2020  13:41
Komar kąsający człowieka
Komar kąsający człowieka Fot: shutterstock.com

W tym roku w Polsce nie ma jeszcze komarów, a jak się pojawiają to w małych stadach. Zwykle w maju są ich już całe skupiska, ale teraz śladu po nich nie ma.

Chociaż komary cechują się tym, że są bardzo denerwujące, a ich ugryzienia zostawiają na naszych skórach swędzące ślady, to ich brak jest nieco smucący. Wszystko dlatego, że zmniejszenie ich populacji wywołały susze w Polsce. 

W Polsce nie ma komarów

Komary rozmnażają się w miejscach, gdzie jest dostęp do stojącej wody - dla nich nawet kałuża jest wystarczająca do złożenia jaj. Jednak bezśnieżna zima, a potem niskie opady lub ich brak w trakcie wiosny spowodowały, że naturalne zbiorniki się zmniejszyły, a kałuż po prostu nie ma.

Jak w rozmowie z dziennikiempolskim24.pl mówi członek zarządu Polskiego Towarzystwa Entomologicznego Miłosz Mazur:

Mnie ostatnio komary całkiem konkretnie pożarły w Puszczy Knyszyńskiej, ale rzeczywiście może być ich teraz mniej. Susza lokalnie może ograniczać populację komarów. Mniej wody to lokalnie mniej komarów.

Tak jak wspomnieliśmy, komary to wyjątkowo drażniące insekty, za którymi nikt raczej nie będzie płakał. Jednak ich brak może mieć spore znaczenie dla całego ekosystemu - w końcu żywią się nimi ptaki, ważki, czy nietoperze. To może oznaczać, że zwierzęta będą się zbliżały coraz bardziej do siedlisk ludzkich.

Zwykle w Polsce komary wylęgają się średnio 4-5 razy rocznie. Ta liczba możne wzrosnąć nawet do 7 cykli rozrodczych, kiedy w Polsce jest wyjątkowo deszczowa pogoda. Już teraz jesteśmy pewni, że ta będzie zdecydowanie mniejsza w 2020 roku.

Przeczytaj więcej
Komentarze