18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

mówi o śmierci i się cieszy

WSTRZĄSAJĄCY REKORD PANDEMII. Niedzielski podał tragiczne dane

Emilia Waszczuk
25.11.2021  08:56
Adam Niedzielski podał dane o pandemii. Mamy rekord zgonów, a on się cieszy
Adam Niedzielski podał dane o pandemii. Mamy rekord zgonów, a on się cieszy Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Minister zdrowia Adam Niedzielski zdradził dane o stanie pandemii. W czwartek notujemy gargantuiczną liczbę nowych zakażeń koronawirusem i wstrząsający rekord zgonów.

W środę 24 listopada padł rekord zakażeń w czwartej fali pandemii koronawirusa - tego dnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o aż 28 380 nowych przypadkach. Dzień później znów mamy tragiczną sytuację i kolejny rekord, tym razem zgonów. Rankiem, jeszcze przed oficjalnym raportem resortu zdrowia, minister Adam Niedzielski podał czwartkowe dane.

Miała być fala łagodna, bo przecież szczepienia i lepsze przygotowanie społeczeństwa i służby zdrowia, a jest pandemiczny dramat. W czwartek mamy aż 28 128 nowych zakażeń koronawirusem i rekordowo wysoką liczbę zgonów wywołanych COVID-19. Ostatniej doby zmarło aż 497 osób!

To najwyższa liczba zmarłych w tej fali. To mniej więcej ten sam poziom, co wczoraj

- przyznał minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski pełen optymizmu. Prognozuje szczyt pandemii

Minister zdrowia zauważa, że nadal notujemy przyrost nowych zakażeń, jest on jednak niższy, niż w ostatnich tygodniach - wynosi około 15 procent. Rząd szacuje, że Polska znalazła się właśnie u szczytu czwartej fali pandemii koronawirusa. Ten nastąpić ma najpewniej w przyszłym tygodniu. Jednocześnie szacuje się, że jeszcze przed niedzielą, lub zaraz po niej, przekroczymy liczbę 30 tysięcy zakażeń jednej doby.

Wszystko wskazuje na to, że w tym tygodniu, ewentualnie w przyszłym, będziemy mieli apogeum IV fali, czyli ten poziom średnio 25 tys. zakażeń. W dziennych statystykach możemy przebić 30 tysięcy

- mówił minister zdrowia Adam Niedzielski w RMF.

Restrykcji pandemicznych nie będzie?

Choć pandemia szaleje, rząd dotąd nie zdecydował się na wprowadzenie jakichkolwiek obostrzeń pandemicznych. Jedyna metoda walki z koronawirusem to dziś wysyłanie sanepidu na kontrole i policji na patrole, naiwne powtarzanie Polakom, by się szczepili i nosili maseczki, oraz dostawianie łóżek w szpitalach. Minister zdrowia jeszcze w środę zapewniał, że służba zdrowia świetnie sobie radzi i jest wydolna, jednocześnie informował jednak o brakach kadrowych.

W czwartek powtórzył, że choć Polska z pandemią przegrywa, to walczyć z zagrożeniem nie ma sensu, obostrzenia nie są potrzebne. - Restrykcje nie są jedyną metodą walki z pandemią. Na pewno wiemy w tej chwili, że są one w tej chwili mało skutecznym środkiem ograniczania pandemii - powiedział.

I trudno się z nim nie zgodzić, wszak jeśli czegoś nie ma, to nie ma szans, by działało, nieprawdaż?

Czytaj także
Przeczytaj więcej