18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"wirus zbawi Europę"

Ksiądz z Warszawy cieszy się z pandemii. "Tyle dobra się dokonuje!"

Emilia Waszczuk
04.04.2020  16:29
Ksiądz z Warszawy cieszy się z pandemii. "Tyle dobra się dokonuje!"
Ksiądz z Warszawy cieszy się z pandemii. "Tyle dobra się dokonuje!" Fot: Shutterstock

Ludzie cierpią męki, umierają, inni przerażeni czekają, co nastąpi. Koronawirus pustoszy świat, a ksiądz z Warszawy się cieszy i wylicza plusy pandemii.

Już ponad milion zakażonych i ponad 50 tysięcy ofiar śmiertelnych koronawirusa SARS-COV-2 na świecie (a to tylko oficjalne statystyki). Zabójczo niebezpieczny patogen zbiera żniwo, boją się go już nawet księża, którzy wcześniej przekonywali, że zwalczymy go modlitwą. Jest też jeden duchowny, który z pandemii się cieszy.

To proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Warszawie, ksiądz Sławomir Abramowski. Duchowny podzielił się na Facebooku swymi głębokimi przemyśleniami i wskazuje, ile dobrego koronawirus przyniósł światu.

Pandemia nawróci Europę

Pan Sławomir twierdzi, że dzięki koronawirusowi Europa nawraca się na Boga. Jak? Jest mniej przestępstw, nic nie słychać o atakach terrorystycznych, a kobiety nie dokonują aborcji...

Spadła ilość zabijanych aborcją dzieci nienarodzonych. To efekt uboczny zapaści służby zdrowia w krajach Europy najbardziej proaborcyjnych. Może być nawet tak, że w ostatecznym rozliczeniu bilans ofiar COVID-19 i ocalonych od aborcji istnień wyjdzie na plus na korzyść żywych

- pisze ksiądz na Facebooku.

Duchowny zwraca uwagę na "zastopowanie grzechów związanych z wyuzdaniem i rozpustą". Mężczyźni nie mogą spotykać się z kochankami i chodzić na "sex-randki", młodzi nie robią imprez "na których piło się, ćpało i cudzołożyło, a które tysiącami odbywały się w dużych miastach w każdy weekend". Nie widać też nagle osób LGBT, które - zdaniem księdza (czego oczywiście nie popiera żadnymi dowodami), miały roznieść koronawirusa po Hiszpanii.

Nie ma parad gejów, a w Hiszpanii prędko nie wrócą, bo to właśnie wielotysięczna manifestacja genderystów, lekceważących epidemię stała się bombą biologiczną, która rozniosła zarazę po Madrycie. Agencje towarzyskie i kluby go-go pozamykane na cztery spusty, a pracownice zwolnione z pracy, bo przecież nie były zatrudnione na żadnym etacie. Może dzięki temu się przekwalifikują i wrócą do normalnego życia?

- pisze ksiądz.

Patrząc na zarazę oczyma wierzącego, nie sposób zatem nie zauważyć, ile dobra się dokonuje. Europa, chce, czy nie, nawraca się w ten Wielki Post 2020. I tego się trzymajmy 

- kończy swój wywód.

O ironio, choć zdaniem księdza pandemia to dobro w czystej postaci, jego post niespodziewanie z Facebooka zniknął...

Przeczytaj więcej
Komentarze