pieprzna sprawa

Dzikie orgie w bloku na Pradze. Od jęków rozkoszy ludzie dostają szału

21.01.2020  14:38
Dzikie orgie w bloku na Pradze. Od jęków rozkoszy ludzie dostają szału
Dzikie orgie w bloku na Pradze. Od jęków rozkoszy ludzie dostają szału Fot: Shutterstock

Koszmar mieszkańców warszawskiej Pragi i niezwykle satysfakcjonujące życie erotyczne w jednym z mieszkań. W bloku dochodzi ponoć do orgii tak głośnych, że uniemożliwiają spokojne życie sąsiadów.

Seks to zdrowie - wie o tym każdy, kto szczęśliwie go uprawia. Co jednak gdy zdrowie to zabiera świadkom erotycznych uciech? Tak właśnie dzieje się na warszawskiej Pradze, gdzie mieszkańcy jednego z bloków cierpią na koszmarną bezsenność. Wszystko przez jęki, krzyki i postękiwania dobiegające z jednego z mieszkań.

Ja rozumiem, że tej pani jest dobrze. Ale na boga przecież mogłaby być trochę ciszej, bo ludzie chcą spać. Nie każdy ma ochotę słuchać jej przeraźliwego pojękiwania podczas uprawiania seksu

- mówi se.pl jeden z mieszkańców bloku.

Związane ręce

Co gorsza (przynajmniej dla niewyspanych sąsiadów, a niekoniecznie dla głównych zainteresowanych) w mieszkaniu dochodzić ma do orgii. Niestety, mieszkańcy mają związane ręce - sąsiedzkie upomnienia nic tu nie dają.

Wzięłam ich kiedyś na rozmowę i mówię im, żeby zachowali choć trochę przyzwoitości podczas uprawiania seksu. To mnie wyśmiali i sobie poszli

- mówi sąsiadka "głośnego" mieszkania.

Nawet policja i straż miejska nie mają pola do manewru. Jeśli nie ma zagrożenia dla sąsiadów, nie mogą interweniować. Ba, uprawiający seks mieszkańcy wcale nie muszą im otwierać drzwi. A i przecież seksu nikomu w jego własnym domu zabronić nie można. Co więc zostaje? Krople walerianowe, środki nasenne i korki do uszu...

Przeczytaj więcej
Komentarze