18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potrójne szczęście

Wielka radość! W polskim mieście urodziły się TROJACZKI

16.05.2022  15:04
Bielsko-Biała: Na świat przyszły trojaczki
Bielsko-Biała: Na świat przyszły trojaczki Fot: Liudmila Fadzeyeva/Shutterstock

Trojaczki to z pewnością dla rodziców potrójne szczęście, ale również niebywałe wyzwanie. W Bielsku-Białej na świat przyszła taka właśnie wyjątkowa trójka. Całe miasto świętuje i widzi w tym szczęśliwy omen.

Ciąża, poród, połóg, rodzicielstwo to wielkie wyzwanie dla wszystkich ludzi, który się na nie decydują. Tym trudniej jest, kiedy okazuje się, że wyczekany stan błogosławiony jest... mnogi. Już bliźniaki to wielkie wyzwanie, a co dopiero trojaczki.

Pewni rodzice z Bielska-Białej właśnie się o tym przekonują. To w tym mieście na świat przyszła trójka rodzeństwa, pochodząca z jednej ciąży. Zanim skala trudu dotrze do rodziny, na razie wszyscy skupiają się na słusznej, potrójnej radości.

Bielsko-Biała: Na świat przyszły trojaczki

Świętuje również miasto. Narodziny trojaczków to tak nieczęsta sytuacja, że można ją traktować jako dobry omen. Dzieci o imionach Arina, Margerita i Makar przebywają na oddziale patologii noworodka. Jego kierownik dr Danuta Zimmer określiła ich stan jako dobry. Dobrze czuje się też ich mama Olena, która wkrótce opuści szpital.

"Pamiętam, że podczas pierwszego badania USG lekarz powiedział, że będą bliźniaki. Na drugim badaniu poinformował nas, że noszę pod sercem trójkę dzieci. Bardzo się z mężem ucieszyliśmy. Jesteśmy bardzo szczęśliwi" - powiedziała cytowana w komunikacie bielskiego szpitala mama dzieci, która już kilka lat temu przyjechała do Polski z Ukrainy.

Maleństwa na świat przyszły w 33. tygodniu ciąży za pomocą cesarskiego cięcia, które odbyło się bez żadnych komplikacji. Pierwsza na świat przyszła Margerita z wagą 2225 g. Drugi był Makar ważący 2130 g. Ostatnia urodziła się Arina - 1950 g. 

W skali Apgar każde z trojaczków ocenione zostało na 10 punktów. Przez pierwsze kilkanaście godzin po urodzeniu noworodki wymagały wsparcia oddechowego. Maluchy przebywają w inkubatorach i już oddychają samodzielnie

- wyjaśniła dr Danuta Zimmer.

Dzieci jeszcze trochę czasu spędzą w szpitalu, zanim wrócą do swojego domku. Trzymamy kciuki za całą szczęśliwą rodzinkę.