18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mają dość

Właściciele otwierają kluby. Policja ma związane ręce

Bartłomiej Ciepielewski
25.01.2021  17:30
Polacy wracają do klubów
Polacy wracają do klubów Fot: Pavel L Photo and Video/Shutterstock

Pozbawieni dochodu przedsiębiorcy nie doczekali się wsparcia od rządu. Widmo bankructwa sprawiło, że coraz więcej lokali wznowiło swoją działalność. Kluby, które zostały otwarte, nie narzekają na brak chętnych.

Obecnie w kraju obowiązują surowe restrykcje pandemiczne, narzucone przez partię rządzącą. Zamknięte pozostają kluby, galerie handlowe, siłownie, a nawet stoki narciarskie. Część właścicieli zagrożonych upadkiem firm zapowiedziała strajk i mimo obowiązujących obostrzeń, otworzyła swoje biznesy.

Tłumy na imprezie w rybnickim klubie

W piątek, 22 stycznia klub Face2Face w Rybniku otworzył swój lokal. Tłum klientów przyszedł wesprzeć "Strajk Przedsiębiorców". Przed wejściem do lokalu konieczne było wypełnienie oświadczenia dotyczącego zdrowia oraz wpisanie się na listę uczestników.

Chwilę po otwarciu Face2Face na miejsce dotarła policja, która nawoływała przez megafon do opuszczenia imprezy.

Ja państwa bardzo szanuję, ale państwo nie respektują prawa. Myślę, że policja będzie nas nękać. Działamy legalnie, zgodnie z konstytucją, która pozwala nam na działanie. Rozumiem, że wykonujecie swoją pracę, macie swoje wytyczne - przekazał właściciel lokalu.

Policjanci spisali jedynie protokół miejsca zdarzenia, po czym pospiesznie się oddalili. Żaden z uczestników nie został ukarany mandatem.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze