18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"jesteśmy gotowi"

Wojsko idzie na wojnę. Zaczną walkę z koronawirusem

Emilia Waszczuk
19.10.2020  09:27
Wojsko idzie walczyć z koronawirusem
Wojsko idzie walczyć z koronawirusem Fot: MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak zapowiada wojnę. Wojsko pójdzie walczyć z koronawirusem. Czym się zajmą mundurowi?

Dramat w szpitalach, a na ulicach - mimo nowych, restrykcyjnych obostrzeń - ludzie bez maseczek. Wiosną, gdy epidemia koronawirusa w Polsce dopiero się zaczynała, wprowadzono lockdown, zabroniono wychodzić z domów bez ważnej potrzeby, a w pilnowaniu ulic policji i straży miejskiej pomagało wojsko.

Mundurowi - choć ci nie do końca wyszkoleni, a dokładniej żołnierze obrony terytorialnej - pomagali z kolei pacjentom kierowanym na testy laboratoryjne i kwarantannę. Czy sytuacje te powtórzą się teraz, gdy koronawirus rozszalał się w kraju, a służba zdrowia powoli upada?

Koronawirus w Polsce. Wojsko gotowe do działania

W poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak ogłosił pełną gotowość służb mundurowych do niesienia pomocy Polakom. Zapewnił, że wojsko nigdy nie ustało w działaniach przeciw epidemii, a teraz wejdzie w nie z jeszcze większą siłą. Jaką? Może pomoże służbie zdrowia. MOŻE.

Wojsko jest gotowe, żeby współdziałać z cywilną służbą zdrowia - mówił Mariusz Błaszczak w Programie Pierwszym Polskiego Radia. - Bardzo dobrym doświadczeniem, dającym pełną gamę umiejętności i wiedzy, są doświadczenia z misji organizowanych przez Wojskowy Instytut Medyczny - najpierw do Włoch, potem do Stanów Zjednoczonych, była też misja do Słowenii - tłumaczył.

Mariusz Błaszczak, udzielając wywiadu Polskiemu Radiu, nie wiedział chyba jeszcze, że prace nad budową szpitala polowego na Stadionie Narodowym zostały już potwierdzone, bo nie chciał o nich mówić. Zapewnił za to, że wojsko jest gotowe wziąć udział w podobnych przedsięwzięciach, o ile te ruszą.

Nie wiadomo z kolei, czy wojsko wyruszy na ulice i pomoże służbom w egzekwowaniu obostrzeń, którymi objęta jest cała Polska. Zdaje się, że takich planów jak na razie nie ma. Mariusz Błaszczak wspomina jedynie o "terytorialsach", którzy od poniedziałku zaangażowani będą "w różne formy pomocy osobom zakażonym ".

Przeczytaj więcej
Komentarze