18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kurza stopa!

Wredny kogut zakłócał ciszę nocną. Sprawą zajęła się policja

21.09.2021  16:19
Policja zbadała sprawę głośnego koguta
Policja zbadała sprawę głośnego koguta Fot: Pazyuk/Shutterstock

Jarocińska policja otrzymała nietypowe zgłoszenie dotyczące zakłócania ciszy nocnej. Małżeństwo z Roszkowa zawiadomiło funkcjonariuszy, że kogut sąsiada hałasuje w nocy i nie daje spać. Hodowca miał trzy dni na rozebranie kurnika.

Małżonkowie z małej wsi Roszków, niedaleko Jarocina, powiadomili mundurowych o zakłócaniu ciszy nocnej. Za hałasy odpowiadał kogut sąsiada.

Kogut budził w nocy sąsiadów

Początkowo sprawa została zgłoszona właścicielowi kurnika, lecz negocjacje zakończyły się niepowodzeniem.

Sąsiad taki wykształcony jest, bo powiedział mi, że w Afganistanie był. Kazał mi zrobić coś z kogutem, bo jego żona nie może spać. Powiedziałem, że jak się zrobi chłodniej na dworze, to żona koguta już nie będzie słyszeć - relacjonuje pan Zenon, właściciel kuraka.

Zapewnienia te nie przekonały rozwścieczonego sąsiada, który kilka dni później znów zapukał do pana Zenona. Tym razem kazał mu zrobić z koguta rosół. Mężczyzna dał hodowcy zaledwie trzy dni na rozebranie kurnika. Żądania jednak nie zostały spełnione, a sprawa trafiła na policję.

Otrzymaliśmy zgłoszenie, że kogut zakłóca w nocy wypoczynek; że każdej nocy o godzinie 3 zaczynia piać, co powoduje przerwanie snu domowników - przekazała rzecznik KPP w Jarocinie, st. asp. Agnieszka Zaworska.

Na miejsce kogucich krzyków przyjechał dzielnicowy, który z uwagą obejrzał kurnik i wypytał wszystkich sąsiadów o nocne hałasy.

Ostatecznie odmówiliśmy wszczęcia postępowania ze względu na brak cech wykroczenia - stwierdziła rzecznik KPP.

Sprawę skomentował pan Zenon, nawiązując do wypowiedzi byłego ministra rolnictwa Jana Ardanowskiego, który "powiedział, że zanim mieszczuchy przeprowadzą się na wieś, powinni wiedzieć, że żyją tam zwierzęta i pracują maszyny rolnicze, które będą im przeszkadzać".