18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

kokaina wjechała w bramie

SOP na ostrym gazie. Rządowy ochroniarz przyłapany na ćpaniu

21.11.2019  17:23
SOP na ostrym gazie. Rządowy ochroniarz przyłapany na ćpaniu
SOP na ostrym gazie. Rządowy ochroniarz przyłapany na ćpaniu Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Funkcjonariusz SOP przyłapany na gorącym uczynku! Mężczyzna został zatrzymany w towarzystwie tak zwanych twardych narkotyków. Kokaina raczej nie pomagała mu w pracy.

Pracownicy Służby Ochrony Państwa (SOP) znani są w Polsce z jednego - nałogowego rozbijania rządowych limuzyn. Zdaje się jednak, że nałogów może być więcej, wśród nich... narkotyki.

SOP właśnie znów owiał się bardzo złą sławą. Wszystko za sprawą Łukasza Ł. - jednego z funkcjonariuszy, który wpadł w ręce policji. Pan lubuje się bowiem w używkach, które zdecydowanie nie przystoją ochroniarzom i kierowcom najważniejszych polskich polityków. Ba, nie przystoją nikomu - używanie ich jest przestępstwem!

SOP na pełnym gazie

W nocy z piątku na sobotę pan funkcjonariusz Łukasz został przyłapany z kokainą. Z Warszawy wyjechał do Wrocławia (jeszcze nie wiadomo czy prywatnie, czy służbowo) i zupełnie stracił czujność (a ta w jego fachu jest przecież niezbędna). Jak gdyby nigdy nic, stanął sobie w bramie, wyjął telefon i na nim zaczął usypywać ścieżkę z białego proszku.

Już miał zająć się wciąganiem jej nosem, gdy dopadł go patrol policji - podaje "Gazeta Wrocławska". Pan na widok policjantów instynktownie wyrzucił telefon i rzucił się do ucieczki. Mundurowi go jednak złapali, a wtedy okazało się, że "towaru" jest więcej. Już bez kokainy, ale z zarzutami jej posiadania, Łukasz Ł. trafił do aresztu. Sprawa zaś trafiła prosto do prokuratury, której złapany za rękę funkcjonariusz nie przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, a następnie skorzystał z przysługującego mu prawa i odmówił złożenia wyjaśnień

- powiedziała PAP prok. Justyna Pilarczyk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Funkcjonariuszowi SOP grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Pracy jeszcze nie stracił - na razie został w niej zawieszony.

Przeczytaj więcej
Komentarze