18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Pacjentom grożą zaburzenia pracy serca

SOR zamknięty. Szpital zaatakowała groźna bakteria

Wojciech Kozicki
23.04.2021  19:25
Wrocław. Bakteria Clostridium w szpitalu wojewódzkim
Wrocław. Bakteria Clostridium w szpitalu wojewódzkim Fot: Planeta.pl

Koronawirus SARS-CoV-2 to nie jedyne zagrożenie w Polsce. Nie dość, że placówki medyczne nie ogarniają nadmiaru zakażonych, to jeszcze są atakowane przez kolejne patogeny. We Wrocławiu w szpitalu wojewódzkim nie działa SOR, ponieważ została tam wykryta niebezpieczna bakteria.

Wrocław i zamknięty SOR w szpitalu wojewódzkim. Jak podaje Polsat News, „na dwanaście godzin wyłączono z użytku Szpitalny Oddział Ratunkowy w lecznicy przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu”. Konieczna jest gruntowna dezynfekcja, po pojawił się tam pacjent zakażony bakterią Clostridium. Informację potwierdził rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego Michał Nowakowski. 

Wrocław. Bakteria Clostridium w szpitalu wojewódzkim

Szpital informuje, że zespoły pogotowia ratunkowego będą kierować się na SOR-y do innych wrocławskich szpitali. Podyktowane jest to bezpieczeństwem pacjentów, bakteria Clostridium może powodować takie objawy jak biegunka, bóle brzucha, gorączka, suchość w ustach oraz nudności. W skrajnych przypadkach dochodzi do zakażenia jelit, skurczu krtani i zaburzenia pracy serca.

Wrocławski SOR nie działa od godz. 8:00 w piątek. Wtedy okazało się, że jeden z przywiezionych tam pacjentów jest nosicielem niebezpiecznego mikroba. Bakteria, o którą chodzi, to Clostridium. Powoduje infekcje przewodu pokarmowego – podaje Polsat News.

Czytaj także
Przeczytaj więcej