18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Śmierć zawsze jest nie na miejscu"

Rozdzierające oświadczenie rodziny po wybuchu w Szczyrku. Serce pęka

09.12.2019  18:13
Wybuch gazu w Szczyrku. Rodzina wydała oświadczenie
Wybuch gazu w Szczyrku. Rodzina wydała oświadczenie Fot: Łukasz Kalinowski/East News

W środę 4 grudnia w Szczyrku doszło do potężnego wybuchu gazu. Eksplozja zrównała z ziemią dwupiętrowy dom. W środku było osiem osób - wszyscy zginęli. Teraz ich bliscy wydali łamiące serce oświadczenie.

Czterech dorosłych i czworo dzieci zginęło w ogromnym wybuchu gazu w Szczyrku. W jednej chwili ich dwupiętrowy dom zamienił się w gruzowisko, które przez kolejnych kilkanaście godzin strażacy przeszukiwali z nadzieją na odnalezienie żywych ludzi. Niestety, wszyscy obecni w budynku zmarli, przeżyła tylko jedna mieszkająca tam osoba - pani Katarzyna nie zdążyła dotrzeć do domu z pracy.

W kilka dni po wybuchu, prokuratura nadal próbuje ustalić, co dokładnie wydarzyło się przy ulicy Leszczynowej i jaki był wpływ firmy Aqua System na katastrofę. Już teraz wiadomo, że istnieje związek między eksplozją, a ich pracami wykonywanymi przed zniszczonym domem. Szczegóły nie są jednak znane.

Rodzina prosi o modlitwy

Tymczasem w niedzielę jedyna ocalała mieszkanka zniszczonego w wybuchu domu - Katarzyna Kaim - oraz jej siostra Patrycja i szwagier Marcin, wydali poruszające oświadczenie. Poprosili w nim o uszanowanie żałoby i podziękowali za płynące z całej Polski wsparcie.

Wszyscy stanęliśmy w obliczu tragedii, która nie jest dla nas wytłumaczalna. Ten czas jest bardzo trudny, nie jesteśmy w stanie dzisiaj wyrazić w jakikolwiek sposób ogromu bólu i żalu jaki nas przepełnia

- napisali.

Prosimy zatem media i wszystkich o uszanowanie naszej żałoby i potrzeby ciszy. Prosimy o modlitwy, a za każdy gest dobrej woli, wsparcia i współczucia wyrażamy dzisiaj głębokie podziękowania. Na odejście bliskich nie można się przygotować. Śmierć zawsze jest nie na miejscu i zawsze nie w porę - czytamy. - Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomagają, naszym przyjaciołom i znajomym. Prosimy o zrozumienie naszej sytuacji.

Przeczytaj więcej
Komentarze