Zmasowany atak

Zagryzą nas arlekiny. Lekarze alarmują: "Mogą być w Waszych domach"

14.10.2019  13:21
Zagryzą nas arlekiny. Lekarze alarmują: "Mogą być w Waszych domach"
Zagryzą nas arlekiny. Lekarze alarmują: "Mogą być w Waszych domach" Fot: East News

Jesień w Polsce to ich ulubiony moment na atak. Arlekiny, czyli biedronki azjatyckie - rozpoczynają własnie prawdziwą inwazję. Lekarze ostrzegają. 

Biedronki azjatyckie, czyli inaczej arlekiny, są szczególnie niebezpieczne. Nie mają wiele wspólnego z biedroneczkami, które znamy i lubimy. Lekarze ostrzegają, że ta odmiana może gryźć. 

Arlekiny czatują na nas w... domu!

Biorąc pod uwagę ich ilość, nie przesadzimy, jeśli powiemy, że teraz będą bardziej niż uciążliwe.

Nie są to biedronki tak przyjazne jak nasze polskie. Zdecydowanie gryzą. Październik to ich ulubiony miesiąc

– ostrzegała w rozmowie z Polsat News doktor Sybilla Brzozowska-Mańkowska, dyrektor SOR-u Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim.

Jad arlekinów powodować może bardzo silne, zagrażające życiu i zdrowiu reakcje alergiczne. Ich objawami są problemy z oddychaniem czy też alergiczne zapalenie spojówek. 

Biedronki azjatyckie mają kolor żółty, pomarańczowy, a nawet czarny. Łatwo je więc odróżnić od naszych uroczych, czerwonych biedroneczek w czarne kropeczki. Oba gatunki prowadzą z resztą ze sobą wojnę. Biedronki azjatyckie zjadają nawet jaja i larwy naszych bożych krówek.

Arlekiny czatują w szczelinach, często wybierają na swoje gniazda elewację budynków, framugi drzwi czy też okna. 

Przeczytaj więcej
Komentarze