18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zamkną nas

Zakaz oddalania się z domu na 500 metrów. Nowy plan PiS?

Bartłomiej Ciepielewski
18.12.2020  15:21
Plany na kolejny rok?
Plany na kolejny rok? Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polacy regularnie omijali koronawirusowe restrykcje. W czwartek rząd postanowił ukrócić naciąganie prawa i wprowadził ostrzejsze obostrzenia. Jeśli nie przyniosą one rezultatów, zostaniemy zamknięci w domach.

Od 28 grudnia rząd zamyka hotele, stoki narciarskie, galerie handlowe oraz wprowadza w sylwestra godzinę policyjną. Narodowa kwarantanna obowiązywać będzie aż do 17 stycznia 2021 roku. Jest to tak zwany etap odpowiedzialności społecznej, który ma potrwać aż do momentu rozpoczęcia masowych szczepień.

Zakaz oddalania się na 500 metrów od domu

Wirusolog prof. Włodzimierz Gut uważa, że nowe obostrzenia to skutek polskiego cwaniactwa w ostatnich kilku tygodniach. Za wprowadzenie nowych zakazów obwinia między innymi branżę hotelarską, która starała się omijać obowiązujące przepisy.

Regularne łamanie nowych obostrzeń może sprawić, że kolejne kroki jeszcze bardziej ograniczą naszą swobodę. Zdaniem Włodzimierza Guta czeka nas zakaz oddalania się od domu na odległość większą niż pół kilometra!

Jeżeli Polacy znów nie posłuchają i zaczną się wyjazdy do wujków oraz cioć górali, to przepisy znów zostaną zaostrzone i każdy będzie miał zakaz wychodzenia dalej niż 500 m od domu - ostrzega profesor.

Jak twierdzi wirusolog, po otwarciu galerii handlowych również nagminnie łamano restrykcje, co przyczyniło się do zamknięcia tych obiektów. Ambitnie plany rządu mogą sprawić, że niebawem zostaniemy całkowicie uwięzieni w domach.

Czytaj także
Przeczytaj więcej