18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

jeszcze tego brakowało

ZIMĄ ZABRAKNIE TEŻ PRĄDU? Operator ostrzega, będzie ciężko

12.08.2022  15:24
ZIMĄ MOŻE ZABRAKNĄĆ PRĄDU
ZIMĄ MOŻE ZABRAKNĄĆ PRĄDU Fot: WOJCIECH ZATWARNICKI/REPORTER

Do węgla i gazu dołącza prąd - i jego może zabraknąć zimą w Polsce. Polskie Sieci Elektroenergetyczne biją na alarm - może być naprawdę ciężko.

Kłopoty się mnożą, a rząd na wakacjach. Dopiero co padły pierwsze ostrzeżenia, że już jesienią może w Polsce zabraknąć gazu, a już mamy kolejne. Co tym razem? Prąd. Jeden z polskich operatorów twierdzi, że zimą mogą nastąpić przerwy w jego dostawach!

Zdaje się, że jesteśmy w potężnym kryzysie. Polacy co chwila popadają w panikę i wykupują podstawowe towary ze sklepów, ale nie wiedzą, że powinni szukać ciepłych kurtek, koców i sposobów na docieplenie siebie i swoich mieszkań. Wszystko drożeje, wszystkiego może zabraknąć. Już wiemy, że będzie ciężko z opałem, węgla nie ma i nie będzie przez długie miesiące. Prawdopodobnie momentami zabraknie i prądu.

W przypadku okresów z niskimi temperaturami i niską wietrznością sytuacja bilansowa może być trudno

- ostrzega operator krajowej sieci energetycznej PSE.

Zimą może zabraknąć prądu

Co to znaczy? Dokładnie tyle, że Polskie elektrownie, w ostatnich tygodniach przeżywające częste awarie i postoje, mogą nie nadążać z produkcją i nie wyprodukować tyle energii, by starczyło na cały kraj.

A to dopiero wierzchołek góry lodowej. Elektrownie przykręcają kurki w obawie przed brakiem węgla. Jeden z bloków w Jaworznie uległ poważnej awarii, co już mocno osłabiło polskie moce przerobowe. Swoją cegiełkę dołożyć mogą zwykli Polacy, którzy w dobie kryzysu opałowego, przerzucą się na ogrzewanie mieszkań urządzeniami elektrycznymi. Całości dopełni zaś... pogoda. Powinniśmy modlić się o wiatr i opady.

Sytuacja bilansowa jesienią i zimą 2022/2023 zależy w znacznym stopniu od warunków pogodowych, w tym przede wszystkim temperatury, wpływającej na poziom zapotrzebowania na energię elektryczną, oraz wietrzności, od której zależy poziom generacji z farm wiatrowych. W przypadku okresów z niskimi temperaturami i niską wietrznością sytuacja bilansowa może być trudna

- ostrzega w rozmowie z Business Insider Maciej Wapiński z Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Teoretycznie moglibyśmy w dobie kryzysu próbować kupić energię od innych państw, jak t było w podobnych opałach w przeszłości. Tu jednak pojawia się kolejny problem. Z kryzysem energetycznym zmaga się calutka Europa, inflacja w Polsce szaleje, wartość złotego jest koszmarnie niska, a ceny mogą być zaporowe. Cóż, chyba przyjdzie nam marznąć i jeść kolacje przy świecach.