Uczniowie powtórzą egzamin

Alarmy bombowe w szkołach. Matury wstrzymane w kilkuset placówkach

07.05.2019  14:58
Alarmy bombowe w szkołach. Matury wstrzymane w kilkuset placówkach
Alarmy bombowe w szkołach. Matury wstrzymane w kilkuset placówkach Fot: WOJCIECH ZATWARNICKI/REPORTER

Alarmy bombowe w szkołach średnich nie ustają. Tylko we wtorek przeprowadzenie matur było zagrożone w kilkuset placówkach. Sprawę bada policja.

W poniedziałek 6 czerwca w całej Polsce rozpoczęły się matury, niestety, tysiące uczniów podejście do egzaminów miało mocno utrudnione.

Już pierwszego dnia egzaminów, od samego rana, do kolejnych szkół spływały maile z wiadomościami o podłożonych w budynkach materiałach wybuchowych. W takiej sytuacji znalazły się aż 122 szkoły, a ich władze nie miały wyjścia i musiały ewakuować uczniów.

Niestety, na poniedziałku alarmy bombowe się nie zakończyły. Jak podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna, we wtorek - gdy powinien odbyć się egzamin z matematyki - było ich jeszcze więcej!

Kilkaset szkół z przesuniętą maturą

W oficjalnym komunikacie CKE podaje, że maile z informacjami o bombach wpłynęły we wtorek do aż 663 szkół średnich w całej Polsce!

481 szkól udało się sprawdzić jeszcze przed rozpoczęciem egzaminów, w 181 placówkach rozpoczęcie matury trzeba było opóźnić.

Jak podaje CKE, we wtorek uczniowie jednej ze szkół musieli przerwać rozpoczęty już egzamin. Niestety, odejście od biurek oznaczało dla nich zakończenie matury w tym dniu. Ponownie do egzaminu dojrzałości z matematyki przystąpią dopiero w czerwcu.

Ostrzeżenie przed bombą - zmasowana akcja

Na szczęście jak dotąd wszystkie alarmy bombowe okazały się fałszywe, a policja wiarygodność maili określa jako "niską".

Jak udało się ustalić dziennikarzom "Gazety Wyborczej", każda z ewakuowanych placówek dostała dokładnie taką samą wiadomość:

Zdesperowany uczen zbudowal zasobnik z gazem bojowym fosgen. O godzinie 11 nastapi detonacja. Bomba jest ukryta w sali, w ktorej zdajacy pisza egzamin. Ratujcie sie bedą ofiary.

Sprawę bada policja. Jak na razie nie udało się ustalić sprawców.

Przeczytaj więcej
Komentarze