Mokro wszędzie

Bulwary w Krakowie doszczętnie zalane. Straszny widok

24.05.2019  16:20
Bulwary w Krakowie doszczętnie zalane. Straszny widok
Bulwary w Krakowie doszczętnie zalane. Straszny widok Fot: Beata Zawrzel/REPORTER

Bulwary w Krakowie zostały totalnie zalane. Wisła wystąpiła ze swoich granic i zalała miejsca częstych spacerów turystów i mieszkańców.

Bulwary w Krakowie zostały totalnie zdewastowane przez żywioł. Ulewy spowodowały, że poziom Wisły bardzo niepokojąco się podniósł i ostatecznie rzeka wystąpiła ze swojego koryta. Zalała miejsce, w którym najczęściej spacerują turyści i mieszkańcy miasta. Wygląda to naprawdę przerażająco.

Bulwary w Krakowie totalnie zalane

Żywioł niemal od tygodnia pustoszy południe Polski. Kraków również mocno ucierpiał, a zwłaszcza wspomniane wyżej bulwary w Krakowie - znajdujące się tuż przy Wiśle. Sytuacja jest naprawdę groźna. W związku z tym prezydent Krakowa - Jacek Majchrowski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe.

ANNA KACZMARZ / DZIENNIK POLSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East
Beata Zawrzel/REPORTER
Beata Zawrzel/REPORTER
Beata Zawrzel/REPORTER
Beata Zawrzel/REPORTER

Najgorsze jednak wciąż przed mieszkańcami Krakowa - bowiem fala kulminacyjna ma dotrzeć do miasta dopiero w najbliższą sobotę -  tak prognozują meteorolodzy. Wtedy zniszczenia poczynione przez wodę mogą być jeszcze większe. Wisła przekrocz wtedy stan alarmowy, a jej poziom przekroczy 5,5 m.

Co gorsza, ulewom mogą towarzyszyć porywisty wiatr, którego prędkość sięgać będzie do 70 km/h. Mieszkańcy miasta muszą uważać jeszcze na złą sytuację panująca na drogach - przez zalane ulice i nieustępujące deszcze tworzą się coraz większe korki. 

Służby drogowe są w stałym stanie gotowości, jeżeli woda zbliży się do poziomu jezdni, jej fragmenty zostaną wygrodzone. Prosimy kierowców o nie zwalnianie, by obserwować poziom wody na Wiśle i w rowach odwadniających, ponieważ natężenie ruchu jest duże i powoduje to korki – komunikuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Strach pomyśleć o tym, jak to będzie wyglądało w sobotę.

Przeczytaj więcej
Komentarze