Profesor z Bydgoszczy w rękach policji. Namawiał do ataku na pogrzebie Adamowicza

Emilia Waszczuk
25.01.2019  11:36
profesor z Bydgoszczy policja
profesor z Bydgoszczy policja Fot: Karol Makurat/REPORTER

Grzegorz B. - profesor wykładający na jednej z uczelni w Bydgoszczy - został zatrzymany przez policję pod zarzutem nawoływania do popełnienia zbrodni. Grożą mu trzy lata więzienia.

Jedna z uczelni wyższych w Bydgoszczy może stracić wykładowcę. Wszystko przez jego działalność w Internecie i komentarz, jaki zamieścił pod tekstem o śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

Grzegorz B. (policja nie chce ujawnić jego pełnych danych) został zatrzymany przez funkcjonariuszy i usłyszał już zarzut mowy nienawiści i nawoływania do zbrodni.

Profesor z Bydgoszczy w komentarzu pod tekstem Wirtualnej Polski o specjalnym zabezpieczeniu pogrzebu Pawła Adamowicza, miał, zdaniem śledczych, nawoływać do zniszczenia Bazyliki Mariackiej.

Od dawna mówi się o dużym ryzyku zawalenia się bazyliki w Gdańsku. Zatem do dzieła - napisał.

Słowa profesora wypatrzyli śledczy odpowiedzialni za walkę z cyberprzestępczością. "Dzięki współpracy z Wirtualną Polską" udało się namierzyć mężczyznę" - powiedział po zatrzymaniu zastępca szefa prokuratury rejonowej Bydgoszcz-Północ Piotr Dunal.

Wiadomo już, że wykładowca z Bydgoszczy został aresztowany, a jego mieszkanie przeszukała policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli komputer, z którego napisał kontrowersyjny komentarz. Teraz grożą mu trzy lata pozbawienia wolności.

ZOBACZ TEŻ:

Przeczytaj więcej
Komentarze