Sposób na obniżone emerytury

Byli esbecy przeszli do ZUS. Dostają więcej

Wojciech Kozicki
02.04.2019  10:04
Byli esbecy kontra ustawa dezubekizacyjna - znaleźli sposób na wyższe świadczenia
Byli esbecy kontra ustawa dezubekizacyjna - znaleźli sposób na wyższe świadczenia Fot: STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/East News

Ustawa dezubekizacyjna weszła w życie i wielu byłych esbeków dostało niże emerytury. Nie zamierzają jednak pogodzić się z utratą pieniędzy i sięgnęli do kieszeni podatników. Tłumnie ruszyli po świadczenia z ZUS i wojskowego funduszu.

Gdy w życie weszła ustawa dezubekizacyjna, co 10. osoba pobierające niższą rentę lub emeryturę zrezygnowała z tego świadczenia. To jednak nie ujęcie się honorem, a sprytny i opłacalny ruch. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, te osoby przeszły na wyższe świadczenia cywilne i wojskowe. Zarejestrowano 3730 takich „spryciarzy”.

Gazetaprawna.pl podaje, że ponad 38 tys. osób zostało objętych ustawą obniżającą emerytury i renty. Te, które zdecydowały się odwołać do sądów, czekając na wyrok skorzystały z powyższego rozwiązania. Jest one dozwolone w przypadku osób, które mają staż ubezpieczeniowy w ZUS lub pełniły służbę wojskową.

Ułaskawienie dla esbeków

4669 osób złożyło wnioski do szefa resortu spraw wewnętrznych, prosząc o ułaskawienie i przywrócenie świadczeń w poprzedniej wysokości. Może tak się stać, jeśli np. rzetelnie wykonywali swoje obowiązki już w niepodległej Polsce. Jak podaje polsatnews.pl, warszawski sąd wydał już taki wyrok 4 marca w przypadku funkcjonariusza, który w latach 80. ubiegłego wieku w Gorzowie Wielkopolskim współpracował z "Solidarnością" i Kościołem katolickim.

To może być przełom, który spowoduje, że inni sędziowie też zaczną wydawać podobne orzeczenia. Bo do tej pory nikt się nie odważył - powiedział szef Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP Zdzisław Czarnecki. (polsatnews.com)

Seria samobójstw

Okazuje się, że dla niektórych ustawa to cios poważniejszy, niż tylko odebranie pieniędzy. Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Bogusław Liberadzki uważa, że dziesiątki tysięcy osób zostało „pozbawionych godności i honoru”. Twierdzi, że 57 byłych funkcjonariuszy popełniło samobójstwo z powodu uderzającej w nich ustawy.

Przeczytaj więcej
Komentarze