Wielki smutek

Edward Miszczak opłakuje Woźniaka-Staraka. "Serce pęka"

22.08.2019  15:00
Edward Miszczak opłakuje Woźniaka-Staraka. "Serce pęka"
Edward Miszczak opłakuje Woźniaka-Staraka. "Serce pęka" Fot: Artur Zawadzki/REPORTER

Tragiczne wyrażenia, które miały miejsce na jeziorze Kisajno, zbiegły się w czasie z prezentacją jesiennej ramówki TVN. Dyrektor programowy stacji, Edward Miszczak, wyraził żal z powodu tragicznej śmierci młodego producenta filmowego. 

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Dzisiaj znaleziono ciało producenta filmowego i męża Agnieszki Woźniak-Starak. Tragiczne i tajemnicze wydarzenia zbiegły się w czasie z bardzo ważnym momentem w medialnym życiu stacji TVN, której gwiazdą jest żona zmarłego. 

W tym wypadku część gwiazd TVN w ostatniej chwili zrezygnowała z kreacji, które planowały zaprezentować podczas eventu - wszystko po to, by wyrazić swoje współczucie dla rodziny zmarłego milionera. 

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Miszczak wyraża swój żal

Podczas konferencji prasowej, którą prowadził Marcin Prokop, od razu zauważono nieobecność Agnieszki Woźniak-Starak. Prezenter zaznaczył, że wszyscy są z nią myślami i przeszedł do pełnienia swoich obowiązków.

Potem do tragicznych wydarzeń odniósł się Edward Miszczak, który podczas zapowiadania nowej produkcji wspomniał Woźniaka-Staraka.

Serce pęka, jak sobie człowiek uświadomi, co się stało na tym jeziorze - mówił dyrektor programowy TVN.

Bardzo trudno się z nim nie zgodzić. Teraz czekają nas długie tygodnie tłumaczenia i sprawdzania tego, w jakich dokładnie okolicznościach zginął milioner. Współczujemy rodzinie. 

Przeczytaj więcej
Komentarze