Woda, woda wszędzie

Fala kulminacyjna na Wiśle. Warszawa wstrzymała oddech

Malwina Kossela
28.05.2019  15:23
Fala kulminacyjna na Wiśle. Warszawa wstrzymała oddech
Fala kulminacyjna na Wiśle. Warszawa wstrzymała oddech Fot: Facebook/Nasz Grochów

Warszawa wstrzymała oddech. Fala kulminacyjna na Wiśle wygląda zatrważająco groźnie. Przebywając obok ma się wrażenie, że rzeka zaraz wystąpi ze swojego koryta.

Oczy całej Warszawy skierowane są w kierunku Wisły. Wszyscy mieszkańcy miasta i okolic jej przepływu otrzymali już alerty RCB o treści:

Uwaga! Fala wezbraniowa na Wiśle w woj. mazowieckim - kulminacja we wtorek i środę. Nie zbliżaj się do rzek.

Warszawa: fala wezbraniowa na Wiśle

Tego, by mieszkańcy Warszawy nie zbliżali się do Wisły - pilnują służby. Tuż przy rzece można zobaczyć radiowozy i samochody straży miejskiej. Wygląda ona naprawdę bardzo groźne. 

Słynne schodki nad Wisłą, które Warszawa okupuje gdy jest ciepło i przyjemnie - zupełnie zniknęły pod wodą. O spacerach w tej okolicy dla własnego bezpieczeństwa lepiej zapomnieć. Z resztą już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest bezpiecznie.

W czasie miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy, zdecydował o prewencyjnym zamknięciu wejścia na bulwary. Dodatkowo wyłączono fontanny w okolicy Wisły oraz rowerowe stacje Veturilo. 

Właściciele nadwiślańskich klubokawiarni otrzymali od miasta informację o fali wezbraniowej z prośbą o dokładne zabezpieczenie lokali i zamknięcie kanalizacji, opróżnienie pojemników na śmieci, a także zabranie krzeseł i stolików. Kozy i owce pasące się na wyspie przy moście Gdańskim ewakuowano na obrzeża miasta - można przeczytać na stronie urzędu miasta.

Prawdopodobnie nie zostanie przekroczony poziom alarmowy, którym jest 650 cm, ale zabraknie dosłownie kilku centymetrów. 

Przeczytaj więcej
Komentarze