18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

TikTok na kolanach

„Ile do koperty?” Internet obiegło szokujące nagranie z kościoła

30.11.2022  11:36
Nagranie ma już ponad 1,3 mln odtworzeń
Nagranie ma już ponad 1,3 mln odtworzeń Fot: Strong Pictures/Shutterstock, TikTok smery09pop

Kler przyzwyczaił nas do niecodziennych zwyczajów, ale Polacy wciąż zdumieni są przypadkami bezczelnych wymogów księży. Teraz sieć obiegło nagranie, na którym widzimy, jak ksiądz wymienia, czego wymaga od wiernych w swojej parafii.

Zaufanie do kleru maleje, a niechęć rośnie. Ostatni wybryk księdza w jednej z polskich parafii na pewno nie pomoże w podreperowaniu reputacji tej instytucji. Internauci są oburzeni listą wymagań, jaką z ołtarza przedstawił duchowny. Chodzi o jego preferencje żywieniowe podczas chodzenia po kolędzie.

Użytkownicy TikToka nie zostawili na nim suchej nitki. W sekcji komentarzy możemy przeczytać „będzie chodził po kolędzie, czy catering układa?”, „on idzie po kolędzie czy do restauracji?”, „a może frytki do tego?” czy „to jakiś żart czy na poważnie?”. Aplikacja jest zdominowana przez ludzi młodych, a viralowy filmik, który przedstawia bezczelność księży na pewno nie pomoże Kościołowi w dotarciu do młodzieży. Nagranie na chwilę obecną ma już ponad 1,3 mln odtworzeń.

Z chęcią coś zjem, natomiast ja jestem na diecie i niewiele mogę”

Na nagraniu widzimy księdza przemawiającego z ambony, który przedstawia swoją listę żądań dotyczącą odwiedzin po kolędzie.

Proszę, o ile to jest możliwe, żeby przyjechać po mnie i po ministrantów autem. 10 minut przed kolędą i potem nas odwieźć

- zaczyna ksiądz.

Wyjawił też swoje preferencje żywieniowe.

Jeśli chodzi o posiłki, to z chęcią zjem, ale nie w każdym domu. Nie jestem w stanie w każdym domu coś zjeść. Ani w co drugim. Ale tak mniej więcej w połowie i na końcu z chęcią coś zjem, natomiast ja jestem na diecie i niewiele mogę. To trzeba też uważać na to. Jeśli chodzi o picie, to piję tylko zwykłą czarną herbatę. (…) Jeśli chodzi o jakąś kolację, to najlepiej jest zimna płyta, wtedy zjem po prostu, co tam mogę, wybiorę sobie pojedyncze jakieś rzeczy.

- wyjaśniał swe nawyki dietetyczne ksiądz z ambony.

Zdradził też swoje wymogi piekarnicze!

Pieczywo białe, bez dodatków. Jeśli chodzi o jakieś ciasta, to najlepiej babka albo drożdżowe, jakieś lekkostrawne, nie jakieś takie ciężkostrawne

- poinformował.

Nagranie znajdziecie poniżej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także