Kaja Godek nie wierzy w ciąże z gwałtu? "Tego nie da się stwierdzić"

Redakcja
01.03.2019  12:17
kaja godek o aborcji
kaja godek o aborcji Fot: STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

Znana działaczka tzw. "pro-life" i największa przeciwniczka aborcji w Polsce, zaskoczyła swoją teorią na temat ciąż z gwałtu. Zdaniem Godek w kilka tygodni nie da się stwierdzić, czy do zapłodnienia doszło w wyniku przestępstwa seksualnego.

Działaczka pro-life Kaja Godek wstąpiła do nowego ugrupowania Janusza Korwin-Mikke "Konfederacja" i będzie ubiegać się o swoje miejsce w wielkiej polityce. Twierdzi przy tym, że nie można budować prawdziwej prawicowej partii bez jasnego opowiedzenia się przeciwko aborcji.

Obrona życia to fundament, na którym należy budować partię prawicową. To, że chcemy bronić naszego życia, jest naturalnym pragnieniem – dlaczego tej ochrony mamy odmawiać tym, których bronić się nie mogą? - mówiła w "Rzeczpospolitej".

Działaczka opowiedziała się przy tym za karaniem kobiet, które dopuszczają się aborcji. Na pytanie o przerywanie ciąży ze względu na poważne wady prenatalne płodu stwierdziła jedynie, że w większości "zabija się dzieci z zespołem Downa".

Godek o ciąży z gwałtu: tego nie da się stwierdzić

Kaja Godek w swojej rozmowie z "Rzeczpospolitą" wysnuła zaskakujący wniosek. Jej zdaniem aborcja w przypadku ciąży z gwałtu nie powinna być legalna, bo nie da się w kilka tygodni udowodnić, że do zapłodnienia doszło w wyniku przestępstwa seksualnego.

O tym, że jest w ciąży, kobieta dowiaduje się zazwyczaj w 5.-6. tygodniu, a tymczasem do 12. tygodnia można zabić dziecko. W tak krótkim czasie nie da się ustalić, czy dziecko rzeczywiście zostało poczęte w wyniku gwałtu. W wielu przypadkach może być to fikcja - stwierdziła.

Godek krytykuje Trzaskowskiego. Nie życzy sobie "gejów na etacie"

Przy okazji rozmowy działaczka tzw. pro-life wypowiedziała się także na temat podpisanej przez Rafała Trzaskowskiego karty LGBT+. Godek wyznaje pogląd, że homoseksualizmem można się zarazić, więc dzieci w szkołach nie powinny mieć kontaktu z gejami i lesbijkami.

Homoseksualiści nie powinni pracować z dziećmi ponieważ jest to czynnik ryzyka - powiedziała. Nie życzę sobie, by do szkół wchodzili geje na etacie - dodała.

Przeczytaj więcej
Komentarze